Nowy numer 42/2019 Archiwum

Antyetyka – coś czy ktoś

Pisząc o taktyce antyetyki, kreśliłem jakby zarys jakiegoś mrocznego planu.

Więcej – nie sposób jest oprzeć się wrażeniu, że ten plan jest planem jakiejś osoby. Chcąc pozostać na płaszczyźnie tylko filozoficznej, trzeba by taką sugestię odrzucić. Ale przypatrując się dziejom świata – nawet w skróconej perspektywie kilku stuleci – nie sposób przynajmniej zapytać, czy owa antyetyka nie jest zakamuflowanym imieniem jakiejś osobowej, inteligentnej, przewrotnej i niesamowicie zdeterminowanej osoby. Nie można również zlekceważyć przeczucia różnych religii światowych, które w tej roli obsadzają diabła (to z greki; z hebrajskiego – szatan). Etyka filozoficzna, areligijna staje tu w pozycji właściwie przegranej. Musiałaby dowieść, że ciągła i zdecydowanie długofalowa erozja etyki dobra ulega jakiejś immanentnej ewolucji. Można mówić o dominancie wygody, przyjemności, zysku i innych jeszcze ludzkich przywar jako o motorze tej ewolucji. I tu motyw trudny do rozbrojenia – dlaczego owe dominanty są dla człowieka (i jednostkowo, i społecznie) autodestrukcyjne? Prościej jest przyjąć, że owa osobowa siła istnieje – jakkolwiek byśmy ją nazywali. Ale wtedy równocześnie trzeba przyjąć istnienie Boga.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL