Nowy numer 43/2020 Archiwum

Szczęśliwsi od populistów

Arcybiskup Bambergu Ludwig Schick modlił się i przemawiał na Górze Świętej Anny.

My, Kościół opolski, nie tylko was akceptujemy. Staramy się wam służyć jak najlepiej. Jesteście w naszym sercu, bo Kościół ma w sercu – tak jak Pan Bóg nakazał – całego człowieka. Kościół nie zostawi tych, których ktoś inny nie do końca akceptuje. Dbajcie o to, żeby przekazać umiłowanie do kultury niemieckiej, do narodu niemieckiego i kształtujcie tożsamość niemiecką na pięknej ziemi Śląska Opolskiego – powiedział na zakończenie Mszy św. podczas tegorocznej pielgrzymki mniejszości narodowych i etnicznych na Górę Świętej Anny bp Andrzej Czaja.

Była to odpowiedź na słowa przewodniczącego Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce Bernarda Gaidy, który wcześniej powiedział: „Potrzebujemy w rodzinach i w całej śląskiej wspólnocie niemieckiej czwartego daru Ducha Świętego – daru rady. Ta wspólnota niełatwo żyje pośród otaczającej nas większości, która – jak często czujemy – czasem nas ledwie toleruje, a nie akceptuje. Potrzebujemy rady, jak zadbać o nasze prawa. Jak nie ulec zbyt szybkim kompromisom, które dla naszej duszy domagającej się także uzewnętrznienia po niemiecku, są zabójcze. Tylko tam, gdzie ludzie są w prawdzie, nawet gdy to boli, tam działa Bóg i Jego Duch”. Mszy św. podczas pielgrzymki przewodniczył arcybiskup Bambergu Ludwig Schick, wieloletni współprzewodniczący grupy kontaktowej episkopatów Polski i Niemiec.

W homilii podkreślił, że nauczył się miłować Polskę, będąc częstym gościem w naszym kraju. Przypomniał historyczne związki Bambergu z Polską – m.in. misję chrystianizacyjną św. Ottona na Pomorzu czy założenie klasztoru cysterek w Trzebnicy przez mniszki z Bambergu. Mówił, że Bóg pragnie różnorodności i szanuje różnorodność narodowości, kultur i języków. Najwyraźniejszym tego znakiem było zesłanie Ducha Świętego, podczas którego ludzie wielu języków i kultur odnaleźli jedność w różnorodności. Zauważył, że w Europie różnorodności zawsze sprzeciwiały się rządy totalitarne, a obecnie jest ona zagrożona przez populistyczne prądy, które dążą do wykluczenia inności. – Jesteśmy szczęśliwsi od populistów, szukamy jedności i pokoju. To jest chrześcijańska postawa w Duchu Świętym – powiedział abp Schick.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama