Nowy numer 44/2020 Archiwum

Przeznaczeni do zwycięstwa

– To piękne doświadczenie żywego Kościoła – mówi Monika Fita, jedna z solistek.

Tradycją stało się już to wydarzenie. Coraz więcej osób tak przeżywa uroczystość Bożego Ciała, że rano jest na procesji u siebie w parafii, a wieczorem przyjeżdża do Opola – mówi Anna Sikora, dyrygentka chóru Corpus Christi, który jak co roku zawiązał się specjalnie na Koncert Uwielbienia. – Dla mnie jest to bardzo duże przeżycie duchowe. To koncert, na którym można się pomodlić. Bo tu celem jest uwielbienie Pana Boga, a nie tylko zajmowanie się muzyką – podkreśla dyrygentka. 31 maja po raz 9. w parku na osiedlu Armii Krajowej w Opolu odbył się Koncert Uwielbienia.

Chórzyści, soliści i instrumentaliści na scenie, tysiące osób przed sceną. – To koncert dla Jezusa, wszyscy jesteśmy tu dla Niego – podkreślał ks. Marcin Cytrycki. – Włączamy się w wielką modlitwę Kościoła, która trwa nieustannie. Choć to spotkanie nazywamy koncertem, to tak naprawdę ma ono być modlitwą. Dlatego zachęcamy was, by prosić Pana Boga o dar dobrego spotkania z Nim, nie tylko z sobą samym i ze znajomymi – mówił duszpasterz, nim zabrzmiały dźwięki pierwszej pieśni, a tym razem był to utwór „Głoś imię Pana”.

Ze sceny płynęły pieśni znane i mniej znane, niemniej wszystkie w porywających serce aranżacjach. – Bardzo się ucieszyłem, jak u początku tego koncertu śpiewaliśmy w takiej trochę innej aranżacji „Zwycięzca śmierci, piekła i szatana”. Prawda o zmartwychwstaniu Chrystusa oznacza dla nas, że jesteśmy przeznaczeni do zwycięstwa. Oczywiście nie jesteśmy „skazani” na zwycięstwo, bo można Chrystusowe zwycięstwo zmarnować – mówił bp Andrzej Czaja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama