Nowy numer 50/2018 Archiwum

Rowerem na mundial

– Warto! Dla sportu, dla samej jazdy, poznanych ludzi i charytatywnego celu – podsumowuje Piotr Sznura z Jemielnicy.

Kiedyś babcia jako małego chłopca spytała mnie: „Co będziesz robić w przyszłości? Pamiętam, że wzruszyłem tylko ramionami i odpowiedziałem – nic nie będę robić, po wsi byda na kole (na rowerze) jeździł. No i nawet się sprawdziło: jeżdżę, tylko trochę dalej – śmieje się młody podróżnik, tłumacząc pomysł na rowerową wyprawę.

I dodaje: – To nie pierwszy taki wyjazd łączący obie pasje – podróże i futbol, ale dotąd jeździłem na Zachód i nie sam, ale na przykład z bratem, który w tym roku miał maturę. Tym razem jemielniczanin pojechał na mundial do Rosji, ale okrężną drogą, przez Kijów. Po pierwsze, by po raz kolejny kibicować ukochanemu Realowi Madryt podczas finału Ligi Mistrzów, a potem trzymać kciuki w kolejnych meczach mundialu, z udziałem Polaków. Po drugie, by wyprawą wesprzeć Fundację „Kawałek Nieba”, która pomaga chorym dzieciom. W sumie przejechał 3792 km, z czego ponad 3 tys. rowerem, prawie 600 pociągami, resztę autostopem. Real wygrał wynikiem 3:1 i choć naszej reprezentacji nie poszło już tak dobrze, dwumiesięczna wyprawa przyniosła wiele pozytywnych doświadczeń. A na rzecz Fundacji wpłynęło na razie 2170 zł (na 23.07.2018). – Plan był taki, żeby dotrzeć na rowerze najpierw do Kijowa, później do Moskwy, a na następne spotkania jeździć pociągami, gdyż odległości między miastami były zbyt duże, a czasu za mało, by pokonać tę trasę na dwóch kółkach. Przed meczami fazy grupowej zdążyłem jeszcze pojechać do Katynia i Smoleńska, zobaczyć też trochę Ukrainy, bo FAN ID, zastępujący rosyjską wizę, upoważniał do wjazdu do Rosji dopiero 10 dni przed mundialem. I tak byłem chyba pierwszym kibicem z Polski – przyznaje rowerzysta. Chwali piękne widoki w drodze, gościnność i otwartość prostych ludzi. Opisywał to na blogu, a i tak znajomi i mieszkańcy Jemielnicy, gratulując mu, byli ciekawi jego wrażeń. – Dziękuję wszystkim za kibicowanie mi, modlitwę i wpłaty dla fundacji – podsumowuje Piotr Sznura.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy