Gość Bielsko-Żywiecki 49/2020 Archiwum

Grają w jednej drużynie

– Służba ministrancka to nie tylko obowiązek, ale też radość bycia z Panem Jezusem – mówi ks. Zygfryd Waskin, diecezjalny duszpasterz LSO.

Życie to wielkie zawody, których nie wygrywa tylko jeden najlepszy zawodnik. Wszyscy możemy być zwycięzcami. Św. Paweł pisał: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem”. I tak, nawiązując do tegorocznego mundialu, ukazywaliśmy ministrantom, że jesteśmy jedną drużyną Pana Jezusa. To On jest naszym trenerem, a my chcemy być wytrwali do końca, podążając drogą do świętości – mówi ks. Zygfryd Waskin, diecezjalny duszpasterz LSO i proboszcz w Gościęcinie.

Dwa dni na Górze św. Anny

Doroczna pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza łączyła czas modlitwy i formacji z rywalizacją sportową i zabawą. Pierwszy dzień spotkania upłynął pod znakiem sportu. W programie było miejsce nie tylko na nabożeństwo i Mszę św. w bazylice św. Anny, ale też na spotkanie z ludźmi sportu i rozmaite zawody. Było drużynowe, niezwykle emocjonujące przeciąganie liny. Był turniej tenisa stołowego. Były piłkarzyki, dart i warcaby. Ale też konkurs „Tęgie głowy” i konkurs wiedzy o służbie ministranckiej.

I tegoroczna nowość – malowanie flagi parafialnej wspólnoty LSO. Powstało 29 flag, które pewnie już wiszą w ministranckich salkach. A wieczorem, już po zmroku, przyszedł czas na Różaniec w grocie lurdzkiej oświetlonej setkami świec. Drugiego dnia pielgrzymki było nabożeństwo pokutne, rozdanie nagród i dyplomów dla zwycięzców poszczególnych zawodów, a także uroczysta Eucharystia w bazylice św. Anny, podczas której bp Rudolf Pierskała ustanowił 7 animatorów i 35 ceremoniarzy. Ceremoniarze będą w swoich parafiach troszczyć się o przebieg i piękno liturgii. Z kolei animatorzy będą odpowiadać za prowadzenie grup ministranckich. – To ważne, że księża w parafiach mogą polegać na młodych ludziach, przekazać im część zadań – podkreśla ks. Waskin. W gronie nowych ceremoniarzy jest m.in. Adrian Rum, który od 2010 r. należy do drużyny LSO w Gościęcinie. – Czekałem z radością na ten dzień. Kurs był wymagający. Było dużo szczegółów, które musieliśmy poznać, ale uważam, że warto było się tego wszystkiego uczyć – mówi. Służbę liturgiczną nazywa szkołą wiary. Chce służyć z oddaniem i stara się dla innych być przykładem również poza kościołem. – W tym roku w konkursie wiedzy o służbie ministranckiej poznawaliśmy życie św. Alojzego Gonzagi i św. Stanisława Kostki. W życiorysie obu ujęło mnie ich oddanie Matce Bożej. Uważam, że duchowość maryjna jest bardzo ważna dla ministranta – podkreśla Adrian. Dodajmy, że we wspomnianym konkursie zajął 1. miejsce.

Jak dwunastu apostołów

Biskup Rudolf Pierskała w homilii porównywał parafialne wspólnoty Liturgicznej Służby Ołtarza do dwunastu apostołów. Podkreślał, że Pan Jezus każdego z apostołów powołał po imieniu i ustanowił po całonocnej modlitwie. – Drodzy duszpasterze, myślę, że wy też przed powołaniem do służby ministranckiej modlicie się za tych chłopców, że wy też ich szukacie i powołujecie w różny sposób i w różnych miejscach. Nieraz ich przekonujecie po I Komunii św., nieraz już przed nią. Przekonujecie kandydatów, przekonujecie też rodziców, ale nie zawsze się to udaje – mówił. Zachęcał, by brać przykład z Jezusa, który chodził, szukał i powoływał imiennie.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama