Nowy numer 48/2020 Archiwum

Za 2500 talarów

– Tak miło w tej świątyni być. Tak miło sprawować tu świętą Liturgię – mówił bp Andrzej Czaja w kościele Imienia NMP w Szydłowcu Śląskim.

Kościół filialny niemodlińskiej parafii Wniebowzięcia NMP ma już 401 lat. Został wybudowany przez ewangelików w latach 1616–1617 w miejscu wcześniejszej drewnianej świątyni Imienia NMP, pierwotnie należącej do katolików. W jego późnorenesansowym wnętrzu znajdują się dzieła nyskiego rzeźbiarza Hermana Fischera i malarza Kaspra Wincklera. Obecnie, po 10 latach prac remontowych i konserwatorskich, kościół odzyskał swój pierwotny blask, a do jego wnętrza – po czasie sprawowania Mszy św. w drewnianym baraku, a w cieplejszych miesiącach pod wiatą – wrócili parafianie.

Wielkie dzieło w małej społeczności

Ta pierwsza po przerwie Msza św. sprawowana była w niedzielę 9 września. Wtedy to mieszkańcy Szydłowca Śląskiego i pobliskich Rzędziwojowic, a także całej niemodlińskiej parafii, świętowali odpust ku czci Imienia NMP połączony z obchodami 400-lecia swojego filialnego kościółka. Uroczystej Eucharystii przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja.

– To piękny dzień dziękczynienia za tę świątynię, że Pan Bóg ją dał. Potrzebowała odnowy, a wy dokonaliście tej odnowy. Jako pasterz dziękuję wam za to piękne dzieło – mówił bp Czaja. Mszę św. koncelebrowali m.in. ks. Jerzy Chyłek, były proboszcz niemodlińskiej parafii, który czuwał nad remontem szydłowickiego kościoła, oraz ks. Sławomir Kwiatkowski, obecny proboszcz. – Bez ludzi, którzy są otwarci na Boże błogosławieństwo, na wspaniałe pomysły i współpracę, byłoby ciężko. Wspomnieć muszę ks. Henryka Słodkowskiego, wieloletniego proboszcza naszej parafii, który wraz z mieszkańcami ten kościół na nowo oddał ludziom. Potem przyszedł taki czas, że spotkałem na swojej drodze Bartłomieja Kostrzewę i Jolantę Dudałę. To ludzie, którzy tchnęli we mnie chęć pójścia do przodu. W takiej małej społeczności niełatwo brać się za takie dzieła – mówił ks. Jerzy Chyłek. – Gdzie w tym kościele spojrzę, to na myśl przychodzą mi osoby, które tu pracowały – zaznaczał duszpasterz, podkreślając, jak wiele osób zaangażowało się w wieloetapowy remont, którego ostatnim elementem było odnowienie stacji Drogi Krzyżowej. Łączny koszt zrealizowanych prac to ponad 800 tys. zł, z czego blisko 700 tys. pokryły dotacje przyznane na realizację 9 projektów. Fundusze przyznały m.in.: Starostwo Opolskie, Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, LGD Partnerstwo Borów Niemodlińskich, które dysponowało środkami unijnymi, gmina Niemodlin czy Wojewódzki Konserwator Zabytków.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama