Nowy numer 42/2019 Archiwum

Lamsdorf jak ziemia święta

Z całego świata pielgrzymują do dawnego obozu jenieckiego.

Joan Gautier z Vancouver (Kanada) wyciąga stare zdjęcie i kładzie je wśród suchych liści kasztanowca i kwitnącej krzewinki obok tzw. alei kasztanowej, która wcina się dość niespodziewanie w las pomiędzy Sowinem a Łambinowicami. Na zdjęciu młody żołnierz w brytyjskim mundurze polowym, z zawadiacko przekrzywioną furażerką na głowie. – To mój tata, William Tucker. Był londyńczykiem. Dostał się do niemieckiej niewoli podczas bitwy pod Dunkierką. Całe pięć lat do końca wojny spędził w obozie Lamsdorf. Potem szedł stąd w marszu śmierci. Ale przeżył! – mówi pani Gautier. Aleja kasztanowa to właściwie jedyna dostępna pozostałość wielkiego obozu jenieckiego – stalagu VIII B Lamsdorf. Resztki fundamentów zabudowań obozowych porosły krzakami, drzewami. Aleja była drogą, którą jeńców wprowadzano do obozu.

Britenlager

William Tucker był jednym z pierwszych jeńców brytyjskich, którzy trafili do Lamsdorf. Zmarł w 1995 roku, a 23 lata później jego córka przyjechała tutaj wraz z grupą kilkudziesięciu innych potomków dawnych jeńców. Z całego świata przybywają tu od kilkunastu lat, by zobaczyć i dotknąć miejsc, w których ich ojcowie, dziadkowie, krewni przeżyli lata wojny. Nie ma przesady – są naprawdę z całego świata: z Nowej Zelandii, Kanady, Australii, Wielkiej Brytanii, Republiki Południowej Afryki, Irlandii Północnej. Z krajów, z których żołnierze służyli w armii Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Do Lamsdorf żołnierze w brytyjskich mundurach zaczęli trafiać w czerwcu 1940 roku w miejsce polskich jeńców, którzy w większości wywiezieni zostali w głąb III Rzeszy. Stalag VIII B nazywany był też „Britenlager” (obóz brytyjski), choć uwięzieni byli w nim także inni żołnierze sił alianckich, m.in. Francuzi, Belgowie, Jugosłowianie, Grecy, Amerykanie. Lamsdorf był największym obozem dla jeńców brytyjskich w czasie II wojny światowej – przebywało tu ich ok. 48 tys., podczas gdy liczba wszystkich żołnierzy brytyjskich wziętych do niewoli to ok. 170 tys. Ci, którzy zmarli w obozie – było ich ok. 500 – pochowani zostali na tzw. starym cmentarzu jenieckim w pobliskim Sowinie.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL