Nowy numer 3/2019 Archiwum

Dwie perspektywy

– Celem naszego „Synodu” było to, żebyśmy spotkali się na poziomie naszych myśli, tego, jak rozumiemy wiele rzeczy – mówił ks. Łukasz Knieć.

Gdy na Watykanie dobiegał końca synod biskupów na temat młodzieży, wiary i rozeznania powołania, na Górze św. Anny od 26 do 28 października odbywała się „Ławka Go”. Częścią tego weekendowego spotkania, w którym wzięło udział ponad 160 osób, stały się obrady „Synodu”. Była to okazja, by spotkały się ze sobą dwie perspektywy: młodzieży i Kościoła.

Jacy są młodzi?

– Towarzyszymy ojcom synodalnym myślą i modlitwą, ale też sami podejmujemy rozważane przez nich tematy. Nasza pierwsza praca w grupach polegała na tym, by młodzi zaproponowali zagadnienia, jakimi się zajmiemy. W dalszej części spotkania w grupach omawiali te tematy – opowiada Malwina Sędkowska z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w diecezji opolskiej. Wynik tych rozważań animatorzy grup zreferowali podczas obrad „Synodu” w auli Domu Pielgrzyma. Słuchali ich nie tylko uczestnicy „Ławki Go”, ale też ojcowie synodalni, którymi zostali bp Andrzej Czaja, ks. Łukasz Knieć – diecezjalny duszpasterz młodzieży, ks. Łukasz Knosala – duszpasterz akademicki oraz ks. Adam Rogalski – proboszcz parafii NSPJ w Raciborzu.

W 10 blokach tematycznych młodzież mówiła o tym, jak postrzega m.in. liturgię i modlitwę, małżeństwo, seksualność, spowiedź, katechezę, powołanie czy trudne prawdy wiary. Dzieliła się tym, jaki jest współczesny młody człowiek, jak postrzega grzech i jakiego księdza potrzebuje. – Młody człowiek jest ambitny. Ma wiele pytań, ma marzenia i chce osiągnąć sukces. Kariera i znalezienie pracy to numer jeden. Ważna jest dobra zabawa, rozrywka, życie tu i teraz, bo z czasu młodości chce się wyciągnąć jak najwięcej. Niestety ci sami ludzie uważają się za leniwych, niezorganizowanych i rozrzutnych – relacjonowała Monika Chrzanowska. – Młodzi ludzie widzą swoją przyszłość w kontekście założenia rodziny, jednak ta przyszłość jest bardzo odległa. Najpierw chcą się ustawić w życiu – mówiła. I kontynuowała: – Co jest dla nich ważne? Akceptacja, miłość i wsparcie. Chcą spotykać się z rówieśnikami, szukają miejsc, w którym mogą oderwać się od swojej codzienności. Boją się wszelkiej krytyki, dlatego łatwiej zakładać im maski, niż być sobą.

Priorytety: rozmowa i spotkanie

– Niektórzy młodzi spowiedź widzą jako obowiązek, ale są osoby, dla których spowiedź jest motywacją do zmiany i możliwością spotkania z Jezusem. Chcą, żeby spowiedź była rozmową, która nie opiera się na wyuczonych regułkach. Wszyscy byli zgodni, że pouczenie powinno być dostosowane do spowiadającej się osoby – relacjonowała Marta Krenc. A o katechezie mówiła Kasia Charłamów.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy