Nowy numer 4/2019 Archiwum

Bożek pornografii

Sprawa pornografii to już nie okruch w dzisiejszym świecie, aczkolwiek sam problem istniał od wieków.

Samo słowo wywodzi się z greki, gdzie „porne” znaczy nierządnica, zaś „grafein” – pisać, kreślić, czyli rysować. Granicy pornografii (np. wobec dzieł artystycznych) wyznaczyć się nie da, a gdyby nawet, to będzie ona zmienna jak zmienne są obyczaje. To jest granica kulturowa. Istnieje jeszcze granica karno-prawna, jej zmienność zależy od kraju i jego kodeksów. Natomiast granica moralna zawsze powinna być ponad wspomnianymi granicami. Powinna być stabilna i nie ulegać rozmyciu wskutek nieobyczajów tolerowanych przez większość. Dlaczego? Dlatego, że pornografia pomija szerszy kontekst życia – miłość, małżeństwo, rodzinę, sferę obowiązków, odpowiedzialności, trudności, zahamowań i ograniczeń. Skutkiem pornografii jest zniszczenie całościowego obrazu miłości kobiety i mężczyzny. Sprowadza ją bowiem do poziomu tylko seksu, podczas gdy prawda o ludzkiej miłości jest zgoła inna. Bardzo ostro trzeba ocenić pornografię kierowaną do małoletnich, bo zwykle odbiera im ona podstawowe zrozumienie miłości. Szczególnym problemem naszych czasów jest dostępność twardej pornografii (zwykle filmowej) w internecie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy