Nowy numer 4/2019 Archiwum

Komu wadziły krzyże?

Trwają poszukiwania sprawcy, który w bożonarodzeniową noc zniszczył dwa krzyże w Grodźcu. A w kościele - modlitwy przebłagalne.

Przewrócony krzyż przy DK 46 w kierunku Myśliny   Przewrócony krzyż przy DK 46 w kierunku Myśliny Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość – Można nie być wierzącym, ale żeby z premedytacją zniszczyć krzyże? Nie uszanować choćby cudzej własności? Kto mógł to zrobić, a przede wszystkim dlaczego? – zastanawia się ks. Zdzisław Banaś, proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Wojciecha w Grodźcu.

Bulwersujące zdarzenie miało miejsce w noc Bożego Narodzenia, kiedy to ktoś ściął, najprawdopodobniej piłą spalinową, dwa duże, drewniane krzyże stojące przy drogach przy wjeździe do wioski. Jeden przy drodze krajowej nr 46 w kierunku Myśliny, drugi przy ul. Klasztornej, między ostatnimi domami a położonym nieco dalej hotelem Bajka.

To już kolejny taki incydent w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. W październiku 2017 r. uszkodzono figurę maryjną przy kościele, obrzucając ją kostkami granitowymi. Trzy miesiące temu, w nocy między uroczystością Wszystkich Świętych a Zaduszkami, ktoś rozbił korpus Jezusa wiszącego na krzyżu przy drodze krajowej 46 i stojącą poniżej figurę Niepokalanej.

Krzyż przy ul. Klasztornej   Krzyż przy ul. Klasztornej Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość Tym razem ten sam krzyż, a także drugi, usytuowany przy ul. Klasztornej, ktoś ściął na wys. ok. 1,6 m, a figury zniszczył, rozbił w podobny sposób. Stąd przekonanie, że to nie był tylko wandalizm. Dlatego w parafii trwają modlitwy ekspiacyjne.

– Codziennie aż do 6 stycznia będziemy błagać o przebaczenie, zmiłowanie za tę profanację i o opamiętanie dla sprawcy – mówi proboszcz. Planuje też, po zakończeniu kolędy i policyjnych czynności dokonać naprawy krzyży i przywróć je na miejsce. – Gdyby okazało się to niemożliwe, w tych miejscach staną nowe, a dla poprzednich znajdzie się godne miejsce – dodaje.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi opolska policja, jeśli ktoś zna jakieś okoliczności zdarzenia może zgłosić je funkcjonariuszom bądź proboszczowi.


Szerzej o tej sprawie napiszemy w "Gościu Opolskim" nr 2/2019.

  Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

 

 

 

 

 

  Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

 

 

 

 

 

  Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

 

 

 

 

 

  Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Katolik k
    07.01.2019 12:35
    Jak sie tolerowalo wycia i gwizdy w miejscach pamieci i na dodatek uwazalo sie to haniebne zachowanie za przejaw patriotyzmu to czemu sie teraz dziwic?
    doceń 1
  • Savonarola
    08.01.2019 03:41
    Domyslam sie,ze zniszczone krzyze najlepiej da sie przeblagac ofiarujac datki pieniezne na potrzeby Kosciola. Kosciol juz chyba zapomnial,ze symbolem pierwszych chrzescijan byla...ryba,a krzyz,gilotyna,szubienica to narzedzia zbrodni.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy