Nowy numer 41/2019 Archiwum

Bądź dzisiaj, nie zwlekaj

Na gorąco o wrażeniach z Panamy opowiadają sami uczestnicy.

Na głębsze przemyślenia, wczytanie się jeszcze raz w słowa papieża, zebranie wrażeń z udziału w Światowych Dniach Młodzieży będzie czas po powrocie. Jednak już w dniu, gdy kończy się spotkanie z papieżem, młodzi dzielą się tym, co przeżywali w ostatnich dniach.

Nasza druga rodzina

Ci, którzy przybyli na ŚDM wcześniej, porównują dni spędzone w diecezjach z wydarzeniami centralnymi. Marek Szała z Głogówka, opisując pożegnanie z kostaryckimi rodzinami, przyznaje, że było wzruszenie, łzy, bo bardzo się z nimi zżyli. Głogówczan ujęła też ich miłość do Jana Pawła II, dlatego w prezencie ich gospodarz, „padre Randall”, otrzymał ornat z wizerunkiem papieża Polaka. – Ten tydzień w Panamie był zupełnie inny niż poprzedni w Kostaryce. Dni w diecezjach były, przynajmniej dla mnie, dzieleniem się wiarą, kulturą, językiem. Mieliśmy więcej czasu i możliwości, żeby poznać nasze rodziny. W Panamie rodziny również są bardzo życzliwe, ale większość wydarzeń działa się poza nimi. Światowe Dni Młodzieży były bardziej słuchaniem słowa Bożego – przyznaje Patrycja Donath z głogóweckiej grupy.

– Najbardziej zapamiętałam słowa z piątkowej konferencji, żeby zaakceptować siebie, uwierzyć, że Bóg ma dla nas plan, że jesteśmy potrzebni Jemu właśnie tacy, jacy jesteśmy. Z słów papieża najbardziej uderzyło mnie to, że mamy być „dzisiaj”, „teraz” – nie zwlekać do jutra, bo wtedy zorientujemy się, że nic nie zmieniliśmy – dodaje. Także grupa ze Strzelec Opolskich podkreśla, że prócz starych znajomych zyskała kolejne rodziny. „Nasza mama mówi, że warto to zobaczyć” – rozmawiali między sobą o oglądaniu kolejnych atrakcji podczas Dni w Diecezji. Na zakończenie zrobili swoim panamskim dobrodziejom całą górę pierogów. A po przyjeździe do stolicy odkryli z radością, że znów będą mieszkać u rodzin. Zaś większość tych, którzy przyjechali prosto na wydarzenia centralne, nadrabia Dni w Diecezji teraz, zostając tydzień lub nawet dłużej w Panamie.

Gorące miasto

Wydarzenia centralne to inny klimat spotkania – oczekiwanie na papieża, jego przejazd ulicami miasta, tłumy pielgrzymów, upał, doświadczenie powszechnego, młodego Kościoła, katechezy, wspólna modlitwa i zabawa. – Co oznacza dla mnie Panama? Gorące miasto – i to nie tylko z powodu temperatury (32 stopnie Celsjusza), ale z powodu ludzi i ich otwartości. Panama będzie mi się kojarzyć ze spotkaniem z papieżem. Z jego słów najbardziej zapamiętałem chyba dwie sprawy: to, że zbawiony będzie tylko ten, kto jest kochany – wy jesteście kochani – powiedział Ojciec Święty. To też mnie zobowiązuje do tego, by kochać. I oczywiście to, że młodzież to nie tylko przyszłość, ale teraźniejszość – mówi ks. Tadeusz Komorek, wikariusz z Głogówka. O otwartości i serdeczności Panamczyków mówi zresztą niemal każdy uczestnik. ŚDM jako szkołę cierpliwości wspominały najbardziej grupy pielgrzymów z Opola, Raciborza, Gogolina i Staniszcz, które z powodu usterki samolotu utknęły w Niemczech. Zamiast w upalnej Panamie, spędzili dwa, a 22-osobowa grupa nawet trzy dni na lotnisku we Frankfurcie. Na szczęście ostatecznie zdążyli dotrzeć na spotkanie z Franciszkiem. – Kiedy pomyślę „Panama”, od razu widzę tysiące samochodów, w których nieraz siedziały całe rodziny, i na nasz widok Panamczycy otwierali okna, pozdrawiali nas, trąbili, uśmiechali się. Byli też bardzo życzliwi i mimo bariery językowej starali się nam pomóc – opowiada Beniamin Lyga z Popielowa, który po takich perypetiach dotarł wreszcie na miejsce. – ŚDM dały mi możliwość nowego otwarcia się na Boga, na jego działanie, zwłaszcza że Franciszek wskazał, aby działać teraz, nie zwlekać, lecz teraz czynić dobro i dzielić się miłością z drugim człowiekiem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL