Nowy numer 42/2019 Archiwum

Świetliki z ust

Zakon Kaznodziejski ma w mieście długą historię.

Śląsk był terenem, gdzie klasztorów dominikańskich w pierwszej fazie rozwoju zakonu zakładano najwięcej. W XIII wieku było ich tu dziesięć, z tego osiem męskich, a dwa żeńskie. Konwent w Opolu powstał prawdopodobnie w połowie lat 80. XIII wieku. Niestety nie zachował się dokument fundacyjny – mówiła prof. Anna Pobóg-Lenartowicz na spotkaniu Dominikańskiej Szkoły Wiary w kościele pw. MB Bolesnej i św. Wojciecha w Opolu (kościół „na Górce”). DSW odbywa się cyklicznie w tym dawnym dominikańskim kościele klasztornym od marca 1997 r. 26 stycznia gościem DSW była opolska historyczka od lat zajmująca się historią dominikanów na Śląsku i Morawach.

Początki

Okoliczności osadzenia dominikanów w Opolu są do dzisiaj przedmiotem dyskusji historyków. Prof. Pobóg-Lenartowicz jest zdania, że był to uboczny efekt konfliktu między biskupem wrocławskim Tomaszem II a księciem wrocławskim Henrykiem IV Prawym. Książę wypędził biskupa z Wrocławia, a wraz z nim duchownych, którzy pozostali lojalni swojemu pasterzowi. Wrocławscy dominikanie udali się do Raciborza, ale trudno było się tam wszystkim braciom razem utrzymać. Dlatego, jak przypuszcza prof. Pobóg-Lenartowicz, bp Tomasz II namówił księcia opolskiego Bolesława I (którego znał już wcześniej), by zgodził się na osadzenie dominikanów w Opolu.

Tak się w każdym razie stało, co potwierdza dokument biskupa Romki z roku 1295. Opole nie było wtedy dużym miastem – rozciągało się między kolegiatą Krzyża Świętego (obecną katedrą), klasztorem franciszkanów a klasztorem dominikanów, którzy osiedli „na Górce” (miejsce dzisiejszego kościoła MB Bolesnej i św. Wojciecha). Obok klasztoru dominikanów był Zamek Górny i tam kończyło się miasto. Liczyło wtedy ok. 2000–2500 mieszkańców. – A jednak kolegiata i dwa klasztory zakonów żebraczych (tak definiowali siebie wówczas zarówno franciszkanie, jak i dominikanie – przyp. ak) utrzymywały się tutaj – podkreślała prof. Pobóg-Lenartowicz. Już w połowie wieku XIV dominikanie mieli swój murowany kościół, ufundowany przez księcia Władysława Opolczyka, który także ofiarował im młyn w Luboszycach. Zakonnicy utrzymywali się głównie z kaznodziejstwa (OP, skrót nazwy zakonu, oznacza Ordo Praedicatorum – Zakon Kaznodziejski) oraz z ofiar składanych za Msze św. – Najbogatsi opolanie zamawiali 12 do nawet 20 Mszy w ciągu roku. Ofiary za Mszę śpiewaną, bardziej uroczystą, były większe. Żadnej określonej taryfy ofiar za Mszę nie było. Każdy dawał tyle, ile mógł – opowiadała opolska historyczka.

Pożary, wojny i kasata

W 1530 roku – 13 lat po rozpoczęciu reformacji – bracia św. Dominika musieli opuścić swój opolski klasztor i kościół, którzy zajęli miejscowi protestanci. W 1558 r. cesarz Ferdynand nakazał zamknięcie kościoła, a dominikanie wrócili do Opola dopiero w 1604 roku. Zastali zrujnowany klasztor i kościół. Odbudowali je i wyposażyli, ale już w 1615 roku kościół został zniszczony przez pożar. W 1621 kościół i klasztor zostały znowu splądrowane, a w 1632 roku zrujnowane przez Szwedów w czasie wojny trzydziestoletniej.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL