Nowy numer 44/2020 Archiwum

Miłość koi ból

Spotkali się z okazji swojego święta, by – jak wzywa papież Franciszek – być dla siebie darem.

Gromadzimy się dziś, by przedstawiać Panu Bogu nasze intencje – za chorych, osoby w podeszłym wieku, ale też tych wszystkich, którzy opiekują się nimi, dzięki którym mogą tu dzisiaj być. Także za tych, którzy nie mogli tu dotrzeć – mówił w sobotę 9 lutego w parafii Wniebowzięcia NMP w Krapkowicach-Otmęcie proboszcz ks. Jerzy Mądry.

– Niech Bóg darzy nas łaską zdrowia, da ulgę w cierpieniu, niech nas pociesza i uzdalnia do tego, byśmy potrafili nieść ten codzienny krzyż naszego życia. Tam, podobnie jak w wielu parafiach, obchodzono Dzień Chorego. Podczas Eucharystii kapłani udzielali sakramentu namaszczenia chorych, było również błogosławieństwo lurdzkie. Modlitwę uzupełniło spotkanie w salce parafialnej, przy poczęstunku przygotowanym przez Parafialny Zespół Caritas.

– To dla ludzi okazja, żeby się spotkać, porozmawiać, posiedzieć razem, przeważnie są jakieś atrakcje, jak np. wodzenie niedźwiedzia, wspólne śpiewy. Najbardziej obłożnie chorych tu nie ma, ale do nich też pójdą członkowie Parafialnego Zespołu Caritas. To ważne, że nie tylko my, kapłani, ich odwiedzamy – przyznaje proboszcz. – To w sumie 58 osób. Wręczymy im upominki, ale najważniejsza jest rozmowa, słowa pocieszenia, chorzy mogą sobie powspominać, dowiedzieć się, jak czuje się dawno niewidziana koleżanka. To też okazja, by zobaczyć, jakiej pomocy potrzebują. Podobnie zresztą jest tu, na tym spotkaniu – dodaje Stanisław Dżugaj, szef PZC.Więcej na:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama