Nowy Numer 21/2019 Archiwum

Nie może być innej opcji

„To, co przeżywają ofiary i z czym się zmagają, trudno sobie wyobrazić” – pisał w liście pasterskim bp Andrzej Czaja.

Na pierwszej stronie bieżącego wydania „Gościa Opolskiego” opublikowaliśmy list otwarty biskupa Andrzeja Czai do Dariusza Kołodzieja, byłego ministranta w parafii Wniebowzięcia NMP w Jemielnicy, który w 2012 r. padł ofiarą przestępstwa pedofilii ze strony ówczesnego wikarego parafii ks. Mariusza K., w 2015 r. wydalonego z kapłaństwa. O reakcji biskupa opolskiego na zgłoszenie tej sprawy i pierwsze spotkanie z ofiarą, jego mamą oraz jej przyjaciółką pisaliśmy w tym roku w „Gościu Opolskim” nr 9.

List otwarty do ofiary pedofilii wydaje się logiczną konsekwencją postawy biskupa, deklarowanej już wcześniej, zarówno w wywiadach dla mediów, jak i w głośnym liście pasterskim z października ub.r., w którym podał liczbę księży oskarżonych o nadużycia seksualne wobec małoletnich i aktualny stan prawny ich spraw. Pisał w tym liście bp Czaja o małoletnich ofiarach tak: „Ich cierpienie i ból, to, co przeżywają i z czym się zmagają, trudno sobie wyobrazić i nie sposób opisać. Doświadczyłem tego w niejednej rozmowie i mam tego świadomość. Dlatego w sytuacji zgłoszenia możliwości popełnienia przestępstwa nie może być innej opcji jak zero tolerancji dla przestępcy i pełne wsparcie dla ofiary i najbliższej rodziny”. Biskup prosił także, by wierni nie przemilczali znanych sobie przypadków molestowania małoletnich, ale zgłaszali je do delegata biskupa – ks. Sylwestra Pruskiego.

Miesiąc później w Opolu odbyło się nabożeństwo pokutne całego duchowieństwa diecezji opolskiej. W pierwszy piątek Wielkiego Postu – jak w całej Polsce – nabożeństwa przebłagalne miały miejsce w całej diecezji. Także, a może przede wszystkim, w Jemielnicy, gdzie Drodze Krzyżowej przewodniczył bp Andrzej Czaja. Na jemielnickim przykładzie widać wyraźnie, że zło pedofilii wyrządzone nawet jednej osobie w Kościele jest jak trzęsienie ziemi. Dotyka najboleśniej ofiarę i jej rodzinę, ale wstrząs rozchodzi się szeroko, i to nie tylko we wspólnocie parafialnej. Chyba wyraźniej rozumiemy dziś słowa Jezusa, że temu, kto zgorszy maluczkich, lepiej kamień młyński do szyi przywiązać i strącić w morską toń.

To także dlatego w „Gościu Opolskim” od lat – nie zawsze ku zadowoleniu wszystkich Czytelników – publikujemy informacje o potwierdzonych przypadkach nadużyć seksualnych duchownych diecezji opolskiej wobec małoletnich. Nie możemy chować głowy w piasek i udawać, że nic się nie dzieje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL