Nowy Numer 21/2019 Archiwum

Łzy św. Patryka

Kiedy 18 lat temu wysyłałem do redakcji pierwszy tekst o skandalach seksualnych w Kościele w Irlandii, był w tym także dreszczyk emocji, czy będzie opublikowany. Widziałem naocznie, co się dzieje w Kościele na Wyspie Świętych i co się tam kroi.

Kiedy 18 lat temu wysyłałem do redakcji pierwszy tekst o skandalach seksualnych w Kościele w Irlandii, był w tym także dreszczyk emocji czy będzie opublikowany. Widziałem naocznie, co się dzieje w Kościele na Wyspie Świętych i co się tam kroi. Irlandczycy pytali mnie: „Myślisz, że u was tego nie ma?”.

W Polsce, a przynajmniej w kręgach kościelnych, słowo „pedofilia” było wtedy wymawiane stłumionym szeptem. Starałem się przekazać podstawowe doświadczenie Kościoła w Irlandii: że odruch obronny typu „to atak na Kościół” jest naturalny, ale nieskuteczny. A postawa „u was też się tak dzieje” nie przynosi niczego poza wzmożonym gniewem oskarżających Kościół o sprzeniewierzenie się swojej misji.

Bardzo, bardzo lubię Irlandię i Irlandczyków. Z przygnębieniem obserwowałem, co w następnych latach działo się z tym Kościołem o tak świetlanej historii i dziedzictwie. Potem jednego z irlandzkich przyjaciół odnalazłem w państwowym raporcie jako podejrzanego o molestowanie. Proszę nie pytać, co czułem. U nas wciąż panowała zmowa milczenia albo przynajmniej zbyt daleko posunięta „kultura dyskrecji”. Dlatego z nadzieją przyjąłem działania naszego biskupa Andrzeja Czai (patrz tekst obok).

Ale także dlatego z przygnębieniem – że nie powiem mocniej – czytałem wypowiedzi przewodniczącego polskiego episkopatu i jego zastępcy na konferencji omawiającej wyniki kwerendy w sprawie pedofilii duchownych w polskich diecezjach i zgromadzeniach zakonnych. Znowu zwyciężyły odruchy obronne i próby tłumaczenia zamiast zwykłych słów przeproszenia, skruchy, prośby o przebaczenie.

Piszę ten tekst w dzień św. Patryka, patrona Irlandii. Przecudny widok ze szczytu góry noszącej jego imię na ocean u jej podnóża mam przed oczyma zawsze, gdy myślę o Zielonej Wyspie. Piękna nic nie jest w stanie zagłuszyć, nawet największe deszcze i nawałnice. Nawet najgorsze czasy przeminą. Ale katastrofalne błędy mają swoje katastrofalne skutki. Obawiam się, że spora część odpowiedzialnych za Kościół w Polsce wciąż nie widzi, że u nas może się stać to, co w Irlandii. Nie pociesza mnie to, że w mojej diecezji jest inaczej niż w innych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL