Nowy numer 41/2019 Archiwum

Emaus, święto, jarmark

Rozwój duchowy to najważniejszy rozwój! – mówił do uczestników VIII Diecezjalnego Święta Rodziny bp Andrzej Czaja.

W Jemielnicy 1 maja od rana do wieczora miało miejsce wiele wydarzeń. Od siedmiu lat w dzień św. Józefa Robotnika odbywa się tu Diecezjalne Święto Rodziny, a towarzyszy mu Jarmark Cysterski. Jest to także dzień dorocznego uroczystego spotkania członków diecezjalnego Bractwa św. Józefa, które zostało założone właśnie w Jemielnicy (na wzór istniejącego tu dawniej analogicznego bractwa z własną kaplicą św. Józefa). Na dodatek w tym roku tradycyjne powielkanocne spotkanie księży, tzw. Emaus kapłańskie, także zostało zwołane do Jemielnicy.

Nie bójmy się

– Nie bójmy się. Idźmy z męstwem, radością do dzisiejszego człowieka. Wychodźmy do niego. Pierwsza forma duszpasterstwa to bycie Chrystusa z uczniami, nawet nie nauczanie, nawet nie wielkie znaki. My też musimy być z ludźmi, ale wszystko to czyńmy w myśl tego, co zostawili apostołowie, a co się zrodziło w czas Soboru Jerozolimskiego „Duch Święty i my”. Nie jesteśmy zdani na siebie. On działa – mówił bp Andrzej Czaja do kilkudziesięciu księży zebranych w XIII-wiecznym, dziś cmentarnym, kościele pw. Wszystkich Świętych.

Biskup wyliczał – jakby chcąc dodać księżom ducha nadziei i radości – te diecezjalne dzieła i aktualne zjawiska, które świadczą o żywotności Kościoła opolskiego (m.in. rozwój życia konsekrowanego, powstanie Rancza Nadziei w Nysie, oddziaływanie duchowe zaginionego w Alpach ks. Krzysztofa Grzywocza, rozwój kultu św. Rity w Głębinowie, Szkoły Diecezjalnej w Nysie i Bractwa św. Józefa, erygowanie nowej parafii pw. św. Jana Pawła II w Opolu, ożywienie pielgrzymowania na Górę Świętej Anny, rozwój wspólnot modlitewnych oraz aktywność diecezjalnego duszpasterstwa młodzieży).

Jezus chce, żebyś żył

Na święto rodziny przyjechało w tym roku kilka tysięcy uczestników. – Atmosfera sprzyja wspólnemu spędzeniu czasu, jest dużo atrakcji dla dzieci, ale przede wszystkim mamy na myśli tło duchowe tego dnia. Można zastanowić się nad sobą, nad rodziną, nad jej funkcjonowaniem, nad życiem – mówią Natalia i Krzysztof Gracowie z Izbicka, którzy przyjechali do Jemielnicy z synkiem Aaronem. – Jezus jest nam wszystkim dany. Przejmijmy się tym bardziej, żyjmy bardziej Jezusem. On, który został ukrzyżowany, zmartwychwstał i żyje. I chce byś żył! On jest źródłem życia każdego z nas. Tylko my nie możemy tego życia zaniedbać. Musimy się o nie bardziej troszczyć, bardziej rozwijać. Trzeba mieć więcej czasu dla Jezusa. Nie możemy zostawiać Jezusa na marginesie naszego życia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL