Nowy numer 42/2019 Archiwum

Czas wdzięczności

– Trzeba dziękować za to, że Pan nam dał takiego sługę i że on swoją posługą tyle dobrego uczynił – mówił bp Andrzej Czaja.

26  maja 2019 r., w VI niedzielę wielkanocną, rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe śp. bp. Jana Bagińskiego. Wpierw od 15.00 do 16.30 trwało czuwanie modlitewne w kościele św. Aleksego. Stamtąd po modlitwie poprowadzonej przez bp. Andrzeja Czaję trumna z ciałem zmarłego biskupa została przeniesiona do katedry opolskiej. W procesji, która przeszła ul. Katedralną, uczestniczyło wielu księży, siostry zakonne, klerycy, jak i rodzina zmarłego.

Tuż przed trumną, którą nieśli diakoni z  WMSD w Opolu, szli: emerytowany biskup opolski abp Alfons Nossol, emerytowany biskup gliwicki Jan Wieczorek, biskup świdnicki Ignacy Dec, biskup opolski Andrzej Czaja i biskupi pomocniczy: Paweł Stobrawa i Rudolf Pierskała. Gdy trumna została ustawiona w katedralnym prezbiterium, a na niej położono białą mitrę i ewangeliarz, rozpoczęła się Msza św. za zmarłego. Koncelebrze przewodniczył bp Jan Wieczorek, a homilię wygłosił abp Alfons Nossol.

– To właśnie ja poprosiłem naszego papieża, dziś już świętego Jana Pawła II, o tegoż właśnie człowieka do pomocy w służbie diecezji – wspominał abp Alfons Nossol. – Obok ks. Jana Bagińskiego był też drugi kandydat – ks. Gerard Kusz. I o dziwo, Ojciec Święty nie mógł się zdecydować, który z nich byłby lepszy. Dlatego poprosił ks. kard. Macharskiego z Krakowa, żeby ze mną porozmawiał, czy nie chciałbym za jednym zamachem obu. Któż by nie chciał? – opowiadał arcybiskup.

Przypomniał życiorys bp. Jana Bagińskiego. Mówił, że miał on umiłowany cel życiowy, by za wszelką cenę zostać księdzem. Na przeszkodzie stało jednak zdrowie, gdyż ze względu na problemy kardiologiczne nie był przyjęty do seminariów duchownych, do których kandydował.

– Nasz Jan nie rezygnował. Pod koniec października jeszcze raz udał się do diecezjalnego seminarium w Nysie. Rektor, ks. Jan Tomaszewski, który też pochodził z Kresów, wyraził tymczasową zgodę. A zgoda jest zgodą – mówił abp Nossol. Przypomniał ważne wydarzenia z życia zmarłego biskupa, a homilię zakończył słowami: – Będąc już w pełni u Pana Życia, nasz drogi współbracie, ukochany biskupie Janie, odpoczywaj radośnie w pokoju wiecznym. Przed błogosławieństwem głos zabrał bp Andrzej Czaja. – 63 lata posługi na niwie Pańskiej. Mamy za co dziękować bp. Janowi. I wiemy, że za takiego biskupa powinniśmy dziękować Bogu. Dobrze więc, że wybrzmiało „Te Deum laudamus” – mówił bp Czaja.

Ze wzruszeniem wspominał, jak bp Bagiński dzielił się doświadczeniem dorastania w kochającej rodzinie. Zwrócił się do krewnych zmarłego: – On kochał was. Bardzo był wdzięczny, że pośród was dorastał. Cieszył się, kiedy mógł się z wami spotykać. Dziękuję, żeście byli przy nim do końca.

Mówił też o dniu śmierci bp. Jana, w niedzielę 19 maja. – Byli u niego kuzyn i kuzynka, s. Klara, s. Iwona, wielu księży z Domu Księży Emerytów i nasi biskupi. Wszyscy zdążyliśmy się jeszcze wtedy pożegnać. Pan Bóg dał nam taką łaskę, to był czas pożegnania, a teraz jest czas wdzięczności. Niech ta wdzięczność przenika modlitwę do Boga w intencji bp. Jana, by mógł się cieszyć radością wiekuistą – prosił biskup opolski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL