Nowy numer 32/2020 Archiwum

Jest radość!

To tegoroczne hasło, ale i opis atmosfery panującej na 23. Święcie Młodzieży.

Do zobaczenia

Dla wielu udział w ŚM to obowiązkowy punkt w kalendarzu przez kilkanaście lat. Jadą najpierw jako uczestnicy, potem angażują się w różnych służbach, wreszcie stają się częścią Rodziny Młodzieży Franciszkańskiej. Ci najbardziej przeżywali „zmianę warty”, bo podczas święta żegnali o. Teofila Niewińskiego, który opuszcza Górę Świętej Anny, i posługę w Duszpasterstwie Młodzieży i Powołań, i wyjeżdża do Ziemi Świętej. Były więc chwile wzruszenia, wspomnień, podziękowań, podarunków i serdecznych uścisków. Jednocześnie mieli okazję poznać nowego duszpasterza, którym został br. Artur Mróz.

– Jeżdżę na ŚM od 2012 r. Przez cztery lata spotykaliśmy się z ojcem raz w tygodniu na spotkaniach formacyjnych, jeździliśmy na wiele rekolekcji. Była to i relacja duchowa, bo o. Teofil zawsze był gotów porozmawiać, poradzić, ale i towarzyska, bo można było po prostu wyjść na pizzę, pożartować. Będzie nam go brakować, ale mamy wiele wspomnień – przyznaje Wiktoria Lehnert z Opola.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama