Nowy numer 41/2019 Archiwum

Armagedon?

Przywrócić Bogu miejsce centralne i jedyne – pisałem.

W czym to miejsce Bogu przywrócić? W życiu? Społecznym, politycznym, ekonomicznym? Czy w życiu poszczególnych ludzi? I tu, i tu. Zatem teokracja? A może rządy kapłanów? A który Bóg? Chrześcijański czy muzułmański? Spoza tego pytania przezierają religijne wojny. Także te wewnątrzchrześcijańskie i wewnątrzmuzułmańskie. To wszystko i więcej świat już widział. Ogień i miecz, głód i śmierć. Po kres, w którym żadna etyka już nie istnieje. Przerabialiśmy to w historii. A jednak twierdzenie, że trzeba Bogu przywrócić miejsce centralne i jedyne, jest prawdziwe. A wszystkie wspomniane okropieństwa znane z historii religijnych wojen wynikały z tego, że to jedyne i centralne miejsce Boga zajmował jakiś człowiek lub grupa ludzi. Etyka, którą konstruowali, nie była bynajmniej etyką religijną, lecz systemem narzucającym pozory religijności i wiary w Boga. Chcesz powiedzieć, że już lepiej mieć do czynienia z tymi spod tęczowej flagi, bo oni żadnego boga nie wymyślają. Może i nie wymyślają, ale z pewnością kreują. Na miejscu Boga stawiają siebie. A jeśliby urośli w siłę, to cała sceneria Apokalipsy stanie się rzeczywistością. Armagedon nam grozi?•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL