Nowy numer 46/2019 Archiwum

Kasa na bramce

Sławomir Szmal był jednym z gości I Festiwalu Reportażu Sportowego „Patyk”, odbywającego się od 12 do 14 września w Opolu.

W sporcie trzeba podejmować trudne decyzje. Moim dziecięcym marzeniem było wystąpić kiedyś w koszulce z orłem na piersi. I nie tylko założyć tę koszulkę, ale stanąć w niej na podium. Dzięki Bogu to się udało – opowiada pochodzący z Zawadzkiego sportowiec. Jednak wcześniej nastąpiło zderzenie z rzeczywistością.

– Kiedy zagrałem pierwszy mecz z reprezentacją Danii i przegrałem piętnastoma bramkami, to chciałem się jak najszybciej spakować i wrócić do domu. Ale później zobaczyłem, że z tymi najlepszymi potrafiłem jedną, dwie, trzy piłki odbić i pomyślałem: dlaczego następnym razem nie odbić trochę więcej? I tak stopniowo dystans się zmniejszał, aż udało się wygrać.

Piłka we krwi

Zaczął wcześnie, już w pierwszej klasie podstawówki. Zawodnikiem i trenerem szczypiornistów był też jego ojciec, a wujek Andrzej Mientus był bramkarzem Śląska Wrocław i reprezentacji Polski. Grali także stryj i siostra. – W Zawadzkiem można było właściwie grać w tenisa, piłkę nożną lub ręczną. Ja lubiłem się ruszać, tenis i piłka nożna były dla mnie za nudne, więc wybrałem ręczną – wspomina Sławomir Szmal. – Nie wiem, czy miałem talent, ale sport to było całe moje życie. Uwielbiałem trenować, wkładałem w to wszystkie siły i to chyba upór pozwolił mi osiągnąć to wszystko.

W pewnym momencie każdy sportowiec stawia wszystko na jedną kartę. Dodaje, że właśnie dlatego najłatwiej jest singlom, bo ich myśli nie odciąga życie rodzinne, gorączka synka czy dom zostawiony na głowie żony. – Nie jest łatwo grać i mieć rodzinę, ale jeśli ma się kochającą i wyrozumiałą małżonkę, która – tak, jak moja – też była sportowcem, to się da. Gdy pojawia się miłość, nie jest się w stanie nad tym zapanować. Wprawdzie syn nie pójdzie w moje ślady, bo interesuje go raczej wspinaczka, ale cieszę się, że się rusza – opowiada sportowiec. – Najważniejsze, że jest dialog, że mamy dobrą komunikację i potrafimy rozmawiać o wszystkim – podsumowuje.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama