GN 42/2020 Archiwum

Jedność w wielości

W sobotę 21 września pątnicy zdążali do sanktuarium w Zlatych Horach.

Pogoda była cudowna, a pielgrzymom przybyłym do Maryi Wspomożycielki patronował niedawno beatyfikowany ks. Richard Henkes. Jego postać dobrze wpisuje się w sens tej pielgrzymki.

Niemiecki pallotyn urodził się w roku 1900. Pracował duszpastersko w Ząbkowicach oraz w Kietrzu. Jego zapał, bezkompromisowość i wpływ sięgały szerzej. Oddziaływał na całą ziemię hulczyńską. Głosił rekolekcje, kazania w czasie pielgrzymek na Górze św. Anny. Był bezkompromisowo ewangeliczny i antynazistowski. Doprowadziło to do jego aresztowania w 1943 r. Przez więzienie w Raciborzu trafił do obozu w Dachau. Gdy wybuchła tam epidemia tyfusu, zgłosił się z innymi kapłanami (10 Polaków i 10 Niemców) do posługi w baraku dla chorych. Większość zaraziła się i zmarła. Wśród nich był ks. Henkes. Relikwie błogosławionego towarzyszyły zebranym na Maria Hilf.

Pielgrzymów wielu. Na parkingu w lesie 25 autokarów, kilka mniejszych i sporo samochodów. Wielu to już starzy znajomi – spotykamy się tu co roku. Dużo radości, uśmiechu, trójjęzycznych rozmów. Jest to takie zwyczajne i oczywiste. Czasem bywa zabawnie – jeden stara się po niemiecku, drugi po czesku, a właściwie obaj mogli mówić po swojemu, po polsku. Choćby dla takich momentów warto tu przyjechać. Jest wśród nas obecny inicjator tych pielgrzymek – ks. Wolfgang Globisch. Bez wątpienia ma z czego być dumnym i cieszyć się. Nie obnosi się z tym, skromnie „ginie w tłumie”. Mszy św. przewodniczy biskup z Ostrawy – Martin David. Jest opolski sufragan Rudolf Pierskała. Jest boliwijski biskup misyjny Antoni Reimann.

Nad bramą powiewają flagi Czech, Niemiec i Polski. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Do zobaczenia za rok, na schledanou! Auf Wiedersehen!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama