Nowy numer 46/2019 Archiwum

Prostota i funkcjonalność

Stulecie Bauhausu to okazja do przypomnienia tego kierunku.

Konferencja na ten temat została zorganizowana 17 września przez Związek Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce (VdG). Odbyła się w Studenckim Centrum Kultury w Opolu.

– W 2019 roku obchodzimy sto lat Bauhausu, a skoro mamy obiekty należące do tego kierunku architektonicznego także w Opolu i na Śląsku, chcieliśmy je pokazać mieszkańcom. Podobne spotkania będą za miesiąc także w Gliwicach i Wrocławiu – mówi organizatorka Monika Wittek, specjalistka ds. kultury w VdG. Sto lat temu otwarcie Bauhausu uatrakcyjniał „Taniec triadyczny”. Także teraz w Opolu przedstawiła go grupa dzieci i młodzieży z Brożca.

Funkcja tworzy formę

Bauhaus, kojarzony głównie z architekturą, rozpoczął okres modernizmu, trwający właściwie do dziś. Jednak pojęcie to jest znacznie szersze. – To nie styl czy moda, ale idea, która w roku 1919 albo trochę wcześniej pojawiła się w głowach kilku ludzi. Marzyli o zmianie świata. Walter Gropius, twórca tej szkoły, próbował zrobić to za pomocą designu. Chciał zaprojektować ludziom nowy świat: architektonicznie, przedmiotowo, komunikacyjnie itd., by oni, żyjąc w tym nowym świecie, się zmienili – tłumaczył prof. Michael Fleischer z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

Gropius zaczął od kształcenia mężczyn i kobiet, czyli od założenia uniwersytetu w Weimarze. Na przełomie lat 1925–26 uczelnia przeniosła się do Dessau, a w latach 30. ubiegłego wieku – do Berlina. W szkole tej projektowano budynki, osiedla, była pracownia tkacka, ceramiczna, powstawały meble. Forma miała podążać za funkcją. – Sama szkoła była wizytówką Bauhausu – przejrzystość, prosta forma, bez zdobień.

W 1933 r., po dojściu do władzy, naziści ostatecznie ją zamknęli. Główni architekci przenieśli się do USA, gdzie nadal tworzyli. Niektórzy, żydowskiego pochodzenia, wyemigrowali do Izraela, stąd jednym z największych skupisk budowli Bauhausu jest Tel Awiw, są też ślady w Australii, Ameryce i innych krajach – dodaje prof. Fleischer.

Nowe zamiast tradycji

O Bauhausie w Opolu opowiadał barwnie znany architekt Andrzej Hamada. – Sztandarowym przykładem w Opolu i na Górnym Śląsku jest wybudowany w latach 30. nowy gmach rejencji opolskiej, czyli obecny Opolski Urząd Wojewódzki. Zbudowano go na miejscu zamku, który nadawał się już do rozbiórki – przypomina.

W 1929 r. rozpisano konkurs, w którym wygrał projekt Friedricha Lehmanna, niemal nieznanego architekta z Piły. Inne projekty – tradycyjne, nawiązujące do dawnej budowli zamkowej – przepadły. Wygrał supernowoczesny. – Duży, 6-kondygnacyjny biurowiec postawiony jest na stalowych słupach. Ma wszelkie cechy modernizmu – proste bryły, połączone ze sobą, dużo poziomych przeszkleń i podcieni na parterze, pełniącym rolę parkingu. Do tego Wieża Piastowska, która – jako prosta forma walca – świetnie się z tym komponowała – wylicza architekt. Przyznaje, że taka forma nie wszystkim przypadła do gustu. Niektórzy określali budynek mianem „spichlerz biurowy” lub „pudełko na cygaro”.

Opolski architekt zachwyca się jednak funkcjonalnością obiektu: winda paternoster, działająca do dziś, żaluzje w oknach, małe umywalki za parawanem w każdym pokoju, klinkierowe płytki z zewnątrz, dzięki czemu konstrukcja nie wymaga malowania czy konserwacji, w środku marmur i balustrady, których nie powstydziłby się sam Gropius. Jedyne, co nie przeszło, to pozbawienie wieży hełmu.

Nie jest to jedyny przykład Bauhausu w Opolu. Drugi to budynek Poczty Polskiej przy Dworcu Głównym, połączony z pierwszym, neorenesansowym, ścianą z wjazdem – prosty w architekturze, na lekkim łuku, minimalnie zdobiony. Jedna z pierwszych prywatnych realizacji to sklep wędliniarski Wotzka (niedaleko pl. Wolności) – wcześniej budynek eklektyczny, bogato zdobiony, z XIX w. Zmodernizowany w latach 30. ubiegłego wieku, odróżniał się mocno od sąsiednich kamienic. Obłożono go klinkierem, odkuto zdobienia. Można go podziwiać do dziś, podobnie jak powiększony później, ale w tym samym stylu, obiekt naprzeciwko – siedziba urzędu i lokali gastronomicznych. Trzeba tu też wymienić szkoły przy ul. Kościuszki, przy stawku Barlickiego, budynki mieszkalne na rogu ul. Książąt Opolskich i na ul. Ozimskiej oraz wille na Pasiece. Jak je rozpoznać? – Po charakterystycznych zaokrągleniach na rogach domów i balkonów, poziomych ciągach okien i pionowej, przeszklonej klatce schodowej (tzw. termometr). To zwykle zestawienia prostych brył różnej wysokości.

Najbardziej znany jest budynek Konsulatu Niemiec, o zachowanie jego stylu sam walczyłem – przyznaje A. Hamada.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama