Nowy numer 46/2019 Archiwum

Żyją w głębokich relacjach

We wspólnocie Sól Ziemi osoby z niepełnosprawnością intelektualną nazywane są po prostu naszymi przyjaciółmi.

To ludzie, którzy uczą nas szczerości i wierności w relacjach. – Uczą tego, że drugi człowiek jest bardzo podatny na zranienia. Swoją postawą pokazują, jak ważne jest otwarte serce – mówi ks. Marian Kluczny, duchowy opiekun świętującej 15-lecie wspólnoty Sól Ziemi, należącej do ruchu Wiara i Światło.

– Jeśli jest w nas trochę ryzyka i wrażliwości, to spotkanie, które się dokona z naszymi niepełnosprawnymi przyjaciółmi, wniesie w nasze życie coś zupełnie nowego; coś, co zacznie nam smakować. To pewne, że nasi przyjaciele są wierni bardziej niż my. Oni też po prostu nas przyjmują takimi, jakimi jesteśmy – podkreśla duszpasterz.

Piękni ludzie

Marek, który w Soli Ziemi jest od 7 lat, lubi chodzić na spacery, jeść słodycze i grać na bębnie. Cieszy się, kiedy ktoś do niego zadzwoni. Dorota, trzydziestolatka, przedstawia się tak: „Wielką przyjemność sprawia mi śpiewanie i słuchanie muzyki. Lubię rytm, taniec i występy przed publicznością. Potrafię czytać i pięknie się śmiać, a mój śmiech jest zaraźliwy! Jestem osobą towarzyską i lubię przebywać z ludźmi. Lubię, kiedy coś się dzieje”.

O Marcinie dowiadujemy się, że uwielbia jeździć z bratem Robertem na działkę, gdzie razem rąbią drewno i wykonują wiele innych prac. Pasjonują go traktory i pojazdy komunikacji miejskiej. Na co dzień spędza czas w Zakładzie Aktywności Zawodowej w Fundacji Dom w Opolu. O Teresce czytamy, że lubi się przytulać, pomagać przy dzieciach czy obdarowywać gości laurkami, które sama wykonuje. A co smakuje jej najbardziej? Oczywiście ciasto z galaretką!

– 10 lat temu na spotkanie wspólnoty zaprosiła mnie moja katechetka, pani Ania Kupińska – wspomina Damian Borbulak. – Kiedy pojechałem na pierwszy obóz wspólnotowy, to tęskniłem za domem, za rodzicami. Ale w końcu pomyślałem sobie, że muszę przestać się bać, a zacząć innym dawać coś od siebie. I tak dzieje się do dziś. Uwielbiam czas spędzany na obozach, rekolekcjach, na comiesięcznych spotkaniach czy wyjściach w mniejszym gronie, świętowanie urodzin, pójście razem na pizzę czy lody – wymienia Damian. I dodaje: – Choć sam jestem osobą niepełnosprawną, to we wspólnocie doświadczam tego, że i ja mogę komuś pomóc. To dla mnie bardzo ważne.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama