Nowy numer 44/2020 Archiwum

Dołącz do sieci wsparcia

– Każda nowa osoba może wzbogacić naszą posługę – zachęca Justyna Polek, nowa koordynatorka wolontariatu.

Nowa koordynatorka wolontariatu w hospicjum dziecięcym jest jednocześnie rehabilitantką. Jak podkreśla, placówka potrzebuje wolontariuszy, którzy będą ją wspierać na różnych polach.

– Dotąd przede wszystkim skupialiśmy się na wolontariacie akcyjnym i taki będzie kontynuowany, bo jest bardzo dla nas ważny, ale zależy mi też na rozwinięciu wolontariatu opiekuńczego, żeby wolontariusze włączyli się w pomoc rodzinom naszych pacjentów. Liczę też na zaangażowanie studentów rehabilitacji – wyjaśnia. – Niedawno szukaliśmy osoby, która pomoże w nauce bratu naszego podopiecznego, i znaleźliśmy ją.

Różnych potrzeb jest znacznie więcej: czasem chodzi o proste podawanie zabawek, czasem o odciążenie mamy w dźwiganiu dziecka, czasem o posiedzenie przy łóżku chorego, by rodzic mógł w tym czasie wykonać inne obowiązki, a czasem o zajęcie się rodzeństwem naszego podopiecznego – wylicza koordynatorka. Do wykonywania tych zadań nie są potrzebne specjalne kwalifikacje czy kursy. Konieczna jest natomiast chęć zaangażowania się, bo przytulać dziecko czy trzymać je za rękę każdy potrafi. – Chciałabym stworzyć coś na kształt pogotowia wolontaryjnego, czyli sieci wolontariuszy. Będę ich informować o konkretnej potrzebie, a osoby, które w danym momencie będą chętne podjąć się tego zadania, zgłoszą swoją gotowość – wyjaśnia Justyna Polek.

Na październikowym spotkaniu dla wolontariuszy taka baza już zaczęła powstawać. Pojawiły się też pierwsze pomysły, m.in. zaangażowanie się w rozwożenie świątecznych paczek do rodzin czy przygotowanie oprawy muzycznej Mszy św. za zmarłych podopiecznych hospicjum. – Nasi wolontariusze niekoniecznie muszą mieć kontakt z pacjentem czy z jego rodziną – mówi Sylwia Sikorska-Stach. I kontynuuje: – To dzięki pieniądzom zbieranym podczas różnych akcji, które oni organizują, możemy obejmować pomocą rodziny naszych pacjentów: kupować i dowozić do domu najlepszy sprzęt potrzebny w opiece, leki, środki opatrunkowe i dezynfekujące, oferować wsparcie psychologiczne. Pierwsi wolontariusze, którzy już zgłosili się do hospicjum, to dopiero zalążek.

Do grupy może dołączyć każdy. Co ważne, poszukiwani są nie tylko wolontariusze z Opola, ale z różnych zakątków Opolszczyzny, bo podopieczni Domowego Hospicjum dla Dzieci mieszkają w różnych częściach województwa. Zainteresowani mogą bezpośrednio kontaktować się z Justyną Polek (kom. 606 126 110).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama