Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Opolski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • BISKUPI

Najnowsze Wydania

  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
opole.gosc.pl → Wiadomości z diecezji opolskiej → Piłkarska pasja Jerzego Brzęczka

Piłkarska pasja Jerzego Brzęczka przejdź do galerii

- Kiedyś wydawało mi się, że wszystko już wiem. Teraz wiem, że każdy z nas popełnia błędy, ale trzeba być szczerym, mieć intuicję i umieć słuchać - mówi znany piłkarz.

Karina Grytz-Jurkowska Karina Grytz-Jurkowska

|

12 grudnia 2019 GOSC.PL

dodane 12 grudnia 2019
aktualizacja 16 grudnia 2019
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Jerzy Brzęczek, wicemistrz olimpijski w piłce nożnej, trener i selekcjoner polskiej reprezentacji, gościł w środę 11 grudnia w Gogolinie.

Piłkarska pasja Jerzego Brzęczka   Młodzi z uwagą, a starsi z nostalgią słuchali o najciekawszych chwilach na światowych murawach. Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

Na spotkaniu zorganizowanym w ramach cyklu „Spotkanie z mistrzem” w Gminnym Centrum Kultury opowiadał młodym piłkarzom, kibicom i miłośnikom futbolu o początkach swojej piłkarskiej drogi, kolejnych szczeblach kariery, pamiętnych meczach, wreszcie o trenerskiej ścieżce.

- Nie z każdego Polaka byłem dumny, ale zawsze byłem i jestem dumny i wdzięczny, że jestem Polakiem - mówił, wspominając najważniejsze rozgrywki, ale i sławnych piłkarzy z dawnych lat. A mówiąc o drodze do zawodowego sportu, porównał to do przebijania się przez dżunglę. - To walka, by dostać się na najwyższy poziom. Każdego roku tysiące młodych ludzi wychodzi z grupy juniorów, w najwyższych klasach gra ok. 400 zawodników, połowa jest z zagranicy. Z pozostałych dwustu iluś gra przecież parę lat. Dostać się do tego grona nie jest łatwe, to ciężka praca, ale warto! - zachęcał.

Piłkarska pasja Jerzego Brzęczka   Wśród publiczności było wielu obecnych i dawnych piłkarzy. Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

Udzielając rad tym, którzy dopiero zaczynają, podkreślał, jak ważne jest, by poświęcając się pasji, nie zaniedbać szkoły, radził, jak pokonywać zniechęcenie, które pojawia się u każdego, i opowiadał, jak trudno nie przenosić na boisko prywatnych spraw i kłopotów. Zapytany przez publiczność odnosił się też do roli trenera.

- W każdej grupie, która chce osiągnąć sukces, potrzebne są osobowości o różnych charakterach. Największą sztuką trenera i sztabu trenerskiego jest to, żeby tę grupę najpierw wyselekcjonować, a potem tak nią zarządzać, prowadzić, żeby oni z jednej strony przestrzegali pewnych reguł, a z drugiej stworzyli taki team, który będzie miał ten cel, wychodząc na boisko, żeby osiągnąć wynik. W takiej grupie facetów czy też kobiet nie wszyscy będą się kochać, ale musi być taka atmosfera, kontakt, że wychodzimy na boisko i mamy przygodę naszego życia, która może otworzyć nam drzwi do kariery - tłumaczył.

Piłkarska pasja Jerzego Brzęczka   Spotkanie z Jerzym Brzęczkiem zainteresowało wielu mieszkańców Gogolina i okolic. Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość

Przyznał, że jego pierwszym idolem był kuzyn Krzysztof, grający z numerem 10 - że brał piłkę i godzinami kopał nią w bramę na podwórku. Jego siostrzeńcem jest z kolei Jakub Błaszczykowski.

Okazało się też, że piłka nożna nie jest jedyną pasją Jerzego Brzęczka, a w święta Bożego Narodzenia zdarzyło mu się nawet grać na instrumencie - tamburynie.

Potem rozdał całe mnóstwo autografów. A jeszcze przed spotkaniem wziął udział w treningu młodych zawodników klubu piłkarskiego MKS Gogolin, pochwalił ich przygotowanie koordynacyjne, wymienił też parę uwag z ich trenerami.

- To dla nas ogromne wyróżnienie, tym większe, że mieliśmy możliwość zadać kilka pytań. Przede wszystkim zwrócił uwagę, że trener powinien umieć słuchać tego, co mówią inni - zawodnicy, działacze, prezesi, nie myśleć, że się jest najmądrzejszym, rozwijać się. Było kilka cennych rad, także prywatnych - myślę, że do końca życia je zapamiętam. A praca z dziećmi jest bardzo wdzięczna, choć trudna i odpowiedzialna, i daje dużo satysfakcji - przyznaje Adrian Pajączkowski, trener jednej z młodszych grup piłkarskich MKS Gogolin.

Piłkarska pasja Jerzego Brzęczka   - Od początku kariery trzeba uczyć się rozdawać autografy - powiedział mistrz do jednego z zawodników MKS Gogolin, wymieniając się z nim podpisami. Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość
« ‹ 1 › »
Jerzy Brzęczek w Gogolinie

Foto Gość DODANE 12.12.2019 AKTUALIZACJA 12.12.2019

Jerzy Brzęczek w Gogolinie

​11.12.2019, Gogolin. Jerzy Brzęczek, znany piłkarz, trener i selekcjoner polskiej reprezentacji, opowiadał w Gogolinie o swojej drodze piłkarskiej, spotkał się też z trenerami i młodymi piłkarzami gogolińskiego klubu  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • FUTBOL
  • GOGOLIN
  • JERZY BRZĘCZEK
  • PIŁKA NOŻNA

Polecane w subskrypcji

  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • „F-35 nie jest oferowany wszystkim chętnym”. Rozmowa z gen. Ireneuszem Nowakiem
    • Rozmowa
    „F-35 nie jest oferowany wszystkim chętnym”. Rozmowa z gen. Ireneuszem Nowakiem
    Jarosław Dudała
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X