Nowy numer 48/2020 Archiwum

Jak Trzej Królowie

– Obdarujmy się wzajemnie czułością, miłością, pokojem, życzliwością – życzył bp Rudolf Pierskała.

Na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego 10 grudnia odbyło się przedświąteczne spotkanie dla obcokrajowców, zorganizowane przez opolskie uczelnie. Pojawili się na nim studenci z Ukrainy, Kazachstanu, Indii, Tajwanu, Chin i innych krajów, uczniowie z Kazachstanu uczęszczający do Zespołu Szkół z Otmuchowie, a także wychowankowie szkoły w Prószkowie.

– Zebrał nas tu i zjednoczył dzisiaj Pan Jezus, bo On jest podstawą corocznego przeżywania świąt Bożego Narodzenia. Obdarowujemy się nawzajem, bo Pan Bóg obdarował nas Bożą Dzieciną. Doświadczyliśmy tu wielkiego obdarowania: kulturami, zwyczajami, tradycjami, językami, narodami, regionami i to jest coś wspaniałego – mówił bp Rudolf Pierskała, błogosławiąc opłatki i zachęcając studentów do spędzenia świąt w polskich rodzinach. A było co oglądać – zespół z Ukrainy przygotował kolędy, młodzież z Kazachstanu zaprezentowała swoje tradycyjne pieśni, tańce i melodie, zachwyciło efektowne wykonanie tańców chińskich – z wachlarzem i drugi w przepięknym stroju. A potem opłatek, życzenia i wigilijne potrawy.

– Już drugi raz spotykamy się jak jedna rodzina. Co roku jest coraz więcej cudzoziemców. Poznajemy się, rozmawiamy w różnych językach. To cudowny czas, uśmiechamy się, wymieniamy opłatkiem, robimy sobie zdjęcia – przyznaje Ludmiła Kaszko z Uniwersytetu Opolskiego, która przyszła z grupą wolontariuszek z Polski i Ukrainy. Od kilku miesięcy przebywa w Polsce grupa uczniów z Kazachstanu, którzy uczą się w otmuchowskim technikum. Mówią po polsku, dogadują się więc bez problemu. – Ja spędzę te święta w Polsce, czekam na nie niecierpliwie. Nasze główne święta, z tradycyjnymi ubraniami, jedzeniem, ciepłą atmosferą i spotkaniem rodzinnym są 1 marca – mówi Nargia Sarsyzbay. – Podobają nam się polskie tradycje, bardzo je szanujemy i chcieliśmy pokazać też trochę naszych – dopowiada Alima Toxanova.

– U nas w kraju nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia, takim świętem jest chiński Nowy Rok, więc jest całkiem inaczej. Tę Wigilię spędzę w polskiej rodzinie. Bardzo cieszę się tym, że będę mogła poznać polską tradycję. Dowiedziałam się już, że są specjalne piosenki śpiewane na święta, kolędy – dzieli się wrażeniami Nomi (Wu Yu Ting) z Chin. Ciekawi polskich świąt są też studenci z Indii. – Ja już byłem na Wigilii i w Wielkanoc, i znów spędzę je u polskiej rodziny – opowiada Prince Kordira, student informatyki Politechniki Opolskiej. – To piękne tak, że trudno opowiedzieć. W czasie Bożego Narodzenia traktuje się gościa jak Boga przychodzącego do domu. To dla nas niesamowite i nowe, bo u nas to nie są najważniejsze święta. I jedzenie też bardzo nam smakuje – przyznaje.

– To spotkanie jest bramą, zaproszeniem dla do spędzenia wigilijnego wieczoru w polskich rodzinach. Nie chcemy, by ktokolwiek z nich został wtedy sam, zwłaszcza ci, którzy mieszkają daleko. Chcemy, by rodziny, które rozumieją sens tego wolnego miejsca przy stole, chciały zaprosić do niego obcokrajowców. Zapisywać można się do samego końca na stronie internetowej www.wigiliabezgranic.com – podsumowuje ks. Stanisław Rabiej, jeden z koordynatorów Wigilii bez Granic z opolskiej Grupy Schumana.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama