Nowy numer 2/2021 Archiwum

Wytrwały

Trwać – i wytrwać. Trwać na posterunku. Trwać cierpliwie. Trwać z uporem.

Wytrwać mimo sprzeciwu. Wytrwać mimo trudności. Wytrwać mimo bólu. Wytrwać do końca. Można znaleźć więcej podobnych sformułowań. I każdy je rozumie. Dlatego nie warto zajmować się definiowaniem tytułowego określenia.

Ale można pytać, czy są na świecie ludzie wytrwali? Oczywiście są. Wytrwałe dzieci – ot, choćby dziesięcioletnia mistrzyni tańca. To nie jakaś gwiazda jednego sezonu – to uparte, zawzięte, uśmiechnięte i kochające balet stworzenie. Znam taką. Albo młody człowiek, który wziął się za doktorat mimo odległości do bibliotek, braku ksero (nie tak dawno, ale tak było), ze słabą znajomością języka źródeł. Klął i płakał na przemian, ale dopiął swego. „A, bo on...” – komentowali. Żadne „bo on”. Facet był wytrwały mimo wszystkich wiatrów w oczy. Albo matka dziecka – takiego mądrego słodziaka. Tyle że chorego i z „defektami”. Z ostatnich czasów znam takie dwie. Jedna i druga to chodząca wytrwałość. Wytrwałe wobec dziecka, wytrwałe wobec lekarzy, wytrwałe wobec urzędów. Czy nie braknie nam wytrwałych? Bo czasy sprzyjają leniwym. Nie braknie. Wytrwałość zapisana jest w naturze człowieka. Jest nam dana, ale i zadana.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama