Nowy numer 28/2020 Archiwum

Miłosierdzie w praktyce

O pracy w jednoimiennym szpitalu w Raciborzu opowiada pielęgniarka s. Hanna Kulaszewska ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego.

Anna Kwaśnicka: W jaki sposób trafiła Siostra do pracy w szpitalu zakaźnym?

S. Hanna Kulaszewska: We wcześniejszych latach, kiedy byłam we wspólnocie w Raciborzu, już pracowałam w tym szpitalu jako pielęgniarka na oddziale dziecięcym. Cztery lata temu zostałam przeniesiona do wspólnoty w Opolu i podjęłam pracę w kurii. Kiedy zaczęła się pandemia, a szpital w Raciborzu został przekształcony w szpital zakaźny, docierały do mnie informacje, m.in. od mojej oddziałowej z oddziału pediatrycznego, że w szpitalu są braki personalne.

Dostępne jest 5% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama