Nowy numer 44/2020 Archiwum

Ona nam pomaga

– Ludzie znajdują tu otuchę i nadzieję w trudnych sprawach – mówi ks. Andrzej Klimek.

Przez 15 minut czytam podziękowania i prośby. Tak wielu uczestniczy w nabożeństwach ku czci św. Rity – mówi ks. Andrzej Klimek, proboszcz parafii w Komornikach i Dobrej (dekanat Krapkowice). Święta Rita z Cascii, patronka spraw trudnych i beznadziejnych, od 4 lat czczona jest w stojącym na usypanej skarpie w pobliżu ładnie meandrującej Osobłogi kościele parafialnym w Komornikach.

Wyjątkowy kult dla świętej sygnalizuje podświetlany wieczorami witraż z wizerunkiem św. Rity z różami, jej powszechnie znanym atrybutem. Witraż mieści się nad drzwiami do wejścia głównego kościoła. Tuż za drzwiami, w niszy, znajduje się ołtarzyk poświęcony św. Ricie. Jej relikwie w pozłacanym relikwiarzu i figura, bukiet róż, świecznik wotywny – umieszczone są na tle wyłożonej marmurem ściany. Relikwie parafia w Komornikach otrzymała od augustianek z Cascii przez pośrednictwo augustianów z Krakowa. To fragment tuniki, w której św. Rita została złożona do grobu.

Przyszła z pomocą

W kościele w Komornikach relikwie znajdują się od 20 listopada 2018 roku. – Nie robiliśmy wielkiej uroczystości z ich wprowadzeniem. Od początku patrzę na Ritę pod kątem jej skromności, dystansowania się. Tak jak w swoim klasztorze ona była cicha i bez splendoru, tak jest i u nas. Było skromnie. Chodziło przede wszystkim o to, żeby tutaj była i by ludzie mieli miejsce, gdzie będą mogli wzywać jej pomocy – mówi ks. A. Klimek. Modlitwy za wstawiennictwem świętej augustianki w Komornikach zaczęły się wcześniej. – Święta Rita znalazła się u nas najpierw z pomocą w wielkich potrzebach. Jedną z nich była ciężka choroba osoby, której lekarze już nie dawali szans. Szukało się pomocy nie tylko u lekarzy, ale i u „góry”. I kiedy nowenny do św. Rity zaczęły być odmawiane, sprawy ułożyły się pomyślnie. Operacja i badania końcowe pokazały, że wszystko jest OK. W tym samym czasie jedna z parafianek też miała bardzo trudną sytuację w rodzinie i zaczęła się modlić do św. Rity. Powiedziała, że jak się wszystko ułoży, to ufunduje figurę świętej do kościoła. No i efekt był taki, że wszystko znowu się ułożyło. Figura św. Rity w czerwcu 2016 roku znalazła się w kościele – mówi ks. proboszcz.

Modlitwy

Nabożeństwa ku czci św. Rity odbywają się w kościele w Komornikach każdego 22. dnia miesiąca. Od godz. 17 jest okazja do spowiedzi, o 17.30 Koronka i odczytanie próśb i podziękowań, o 18.00 Msza św., po niej – poświęcenie róż (które są podarunkiem dla każdego) oraz ucałowanie relikwii. W czasie pandemii uczczono je przez pokłon. Jeśli 22 przypada w niedzielę, Koronka jest o 14.30, o 15.00 – Msza Święta. – Każdy 22. dzień miesiąca poprzedzony jest triduum, trzema dniami specjalnych modlitw. Wyjątkowo obchodzimy 22 maja – dzień liturgicznego wspomnienia św. Rity. Zawsze mamy wtedy specjalnych kaznodziejów. W ubiegłym roku był o. Cherubin Żyłka OFM, w tym – ks. prof. Mateusz Potoczny. Chodzi o to, by pokazać życie Rity i sens modlitwy za jej wstawiennictwem. Bo trzeba pamiętać, że jeżeli dzięki modlitwie staje się coś dobrego, to – chwała Bogu. Żeby nie przeholować w tym kulcie, bo ostatecznym sprawcą jest Pan Bóg. Świętą Ritę prosimy o wstawiennictwo, ona nam pomaga. No i potrzebna jest oczywiście wiara. To nie jest tak, że przychodzisz, prosisz ją i ona to robi. To tak nie działa. Z drugiej strony właśnie św. Rita pomaga mi ożywiać wiarę parafian – mówi ks. Klimek. Na nabożeństwa ku czci św. Rity do Komornik przyjeżdżają także ludzie z okolicy, z sąsiednich powiatów. – Wśród próśb przeważają mocno trzy tematy: ciężkie choroby nowotworowe, zgoda w rodzinie i wyjście z nałogu pijaństwa. Ludzie potrzebują otuchy i nadziei. Tu, przy św. Ricie, je znajdują – podsumowuje ksiądz proboszcz Andrzej Klimek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama