GN 48/2020 Archiwum

Życie, które smakuje

Popularność myśli ks. Krzysztofa Grzywocza nie maleje.

Pokój Maliny

Wydało ją wrocławskie wydawnictwo 2ryby.pl, związane z portalem o tej samej nazwie, którego założycielem jest ks. Mirosław „Malina” Maliński, duszpasterz akademicki w DA „Maciejówka”. Działa ono przy kościele św. Macieja we Wrocławiu na placu Nankiera. Właśnie ks. Maliński jest redaktorem książki „Jak smakować życie”, która powstała na bazie nauk rekolekcyjnych głoszonych w kościele św. Macieja w grudniu 2012 r. przez ks. K. Grzywocza. Nie jest to jednak chronologiczny zapis poszczególnych nauk in extenso. „Krzysia cudownie się słucha, ale nie sposób przelać jego myśli na papier bez pogwałcenia języka polskiego” – pisze we wstępie ks. Maliński. Właśnie praca redakcyjna, dzieląca kazania i nauki rekolekcyjne na części, stworzyła tekst rekolekcji na nowo. Znacznie łatwiej się go „spożywa” w małych kęsach. Ale rzecz nie tylko w tym. Znakomite – bo mówią wiele o tych naukach ks. Grzywocza i o tej książce – są dwa wyznania ks. Malińskiego. Pierwsze: „Krzysztof prowadził rekolekcje w naszym kościele akademickim, a ja spokojnie drzemałem”. To jest coś nadzwyczajnego, że można być tak normalnie szczerym, uczciwym. Tak łatwo przecież popaść – co zdarza się zresztą nie tylko miłośnikom myśli ks. Grzywocza, ale i innych popularnych kaznodziejów – w bezkrytyczne uwielbienie i nieustannie składane hołdy. A po drugie: kilka lat po tych przedrzemanych rekolekcjach, właśnie po zaginięciu ks. Krzysztofa w Alpach, słowa, które padły osiem lat temu w kościele św. Macieja, stały się inspiracją do zmiany w życiu ks. Malińskiego: „W głowie zaświtał mi genialny pomysł: sprawdzić Krzysiowe podejście do życia na żywym organizmie własnej egzystencji. Dojrzewałem do decyzji, by choć trochę uprościć swoje życie. Na pierwszy rzut poszły książki, garderoba i całe stosy „przydasi”. Pozbyłem się wszystkiego, co niepotrzebne, a nawet niekonieczne. Wózek życia stał się lżejszy”. Słowa ks. Krzysztofa Grzywocza działają konkretnie. I to na doświadczonego, znanego duszpasterza! Lepszą rekomendację trudno sobie wyobrazić.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama