GN 48/2020 Archiwum

Samotny na szczycie

Przyjaciele śp. dr. Krzysztofa Spałka wystawiają gorzki rachunek za traktowanie człowieka o wielkich zasługach.

W październikowy wieczór w Parku Nauki i Ewolucji Człowieka sąsiadującym z JuraParkiem w Krasiejowie zebrali się przyjaciele, znajomi i współpracownicy śp. dr. Krzysztofa Spałka, zmarłego przedwcześnie w 50. roku życia po długiej i wyczerpującej chorobie w grudniu ubiegłego roku. – Przecież gdyby nie Krzysiek, to w ogóle nie byłoby tego miejsca. Nie byłoby JuraParku – rozpoczęła spotkanie Teresa Kudyba, reportażystka, dokumentalistka, producentka TV, zaprzyjaźniona z dr. Spałkiem.

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama