Nowy numer 4/2021 Archiwum

U Śląskiej Samarytanki

Czyńmy, co w naszej mocy, a resztę uzupełni Bóg – powtarzała bł. Maria Luiza Merkert.

W Nysie bazylice św. Jakuba Apostoła i św. Agnieszki, we wspomnienie liturgiczne 14 listopada uczczono współzałożycielkę Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety. W kaplicy Świętej Trójcy odbyły się modlitwa przy relikwiach jej i s.M. Franciszki Werner oraz nabożeństwo ku czci Serca Jezusa. Na Mszy św. wierni prosili Boga za jej wstawiennictwem, dziękowali za dar jej świętości, realizowane dzieło i za wszystkie siostry elżbietanki.

Prosili także o potrzebny cud. Po Eucharystii rozpoczął się Wieczór Światła pt. „Jak dalej kochać?”. – Zwykle od beatyfikacji bł. Marii Luizy Merkert odbywała się procesja ulicami Nysy. Symbolem naszej czci był znicz, który nieśliśmy od bazyliki do kościoła Wniebowzięcia NMP. Jak matka Maria Luiza wychodziła do ludzi, była jak spalająca się świeca, tak my nieśliśmy to światło – opowiada s. Vianneya, jedna z nyskich elżbietanek. Tym razem procesja z powodu pandemii się nie odbyła. Wierni zgromadzili się w bazylice, by przypomnieć błogosławioną, jej słowa, przeplatane świadectwami ze spotkań z elżbietankami, którymi w filmikach dzielili się młodzi przyjeżdżający na dni skupienia, podopieczni DPS w Grabinie i Domu św. Karola z Kędzierzyna-Koźla oraz same siostry. Oprawę muzyczną zapewniała nyska grupa młodzieżowa. – Do dziś jest we mnie żywe słowo bł. Marii Luizy Merkert wykute na jej nagrobku na cmentarzu Jerozolimskim w Nysie: „Nie żyje się daremnie, nie kocha się daremnie, nie umiera się daremnie”. Mam nadzieję, że sobie to przypomnieliśmy – podsumował wikary ks. Andrzej Flak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama