GN 48/2020 Archiwum

W kraju nieoczekiwanych zdarzeń

O misyjnej codzienności w odległej Papui- -Nowej Gwinei opowiada ks. Marek Sobotta.

Anna Kwaśnicka: Już prawie 2 lata jest Ksiądz misjonarzem w diecezji Wewak na północnym wybrzeżu Papui-Nowej Gwinei. Czym urzekł Księdza tamtejszy Kościół?

Ks. Marek Sobotta: Tak, 16 stycznia miną dwa lata, jak wylądowałem na lotnisku w Wewak. Czas bardzo szybko mija, czasem wydaje mi się, że jestem tutaj od wielu lat, a czasem mam wrażenie, jakbym przyjechał wczoraj. Często nazywa się Papuę-Nową Gwineę „krajem nieoczekiwanych zdarzeń”. Tutaj nigdy nie ma rutyny, zarówno jeśli chodzi o naturę i warunki pogodowe, jak i o relacje międzyludzkie.

Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama