Nowy numer 4/2021 Archiwum

Obowiązek

Jaki? Ot, zwyczajny – wobec domowników. Nie tylko w dzieciństwie.

Obowiązek szkolny – uczęszczać, brać udział, umieć się zachować, opanować wiedzę. Obowiązek szczepień. Obowiązek przestrzegania zasad ruchu. Obowiązek poszanowania prawa państwowego. I tak dalej...

To prawa powszechne. Ale są i obowiązki partykularne. Najpierw te obowiązki obowiązkowe. Na przykład – wstąpiłeś do policji, masz obowiązek przestrzegania związanych z tym zasad. Ich respektowanie nie jest zostawione twoim dobrym chęciom. Są obowiązkiem rozliczanym. Przystał ktoś do szajki włamywaczy. Obowiązki pisane tam nie istnieją, ale te niepisane egzekwowane są brutalnie. Wstąpił ktoś do partii politycznej. Nie zawsze jest to tylko współpraca dla dobra ogółu. Bywały (bywają?) partie, które cele mają zbrodnicze, a od członków domagają się ślepego posłuszeństwa i oddania, sankcje zaś mają typu nóż albo trucizna. To zaledwie skrót szkicu. Obowiązków wynikających z natury przestrzegać trzeba. Choć można się spierać, co do nich należy. Z obowiązkami przyjmowanym dobrowolnie – uważać trzeba, i to bardzo. Bo można albo świętości sięgnąć, albo diabłu duszę sprzedać. A za jednym i za drugim stoi wolna wola człowieka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama