GN 2/2021 Archiwum

Sens Adwentu

Oświetlone kapliczki Maryi Niepokalanie Poczętej stoją w ogródkach i oknach.

Ten zwyczaj ma już 20 lat, a zrodził się po to, by przypominać sens Adwentu. – Adwent nie jest czasem świętowania Bożego Narodzenia, ale czasem oczekiwania na to świętowanie. Niestety, współczesny człowiek coraz rzadziej potrafi czekać – zauważa ks. Leonard Makiola, proboszcz parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Opolu-Grudzicach.

To właśnie on wpadł przed laty na pomysł, by w Adwencie zamiast rozświetlać girlandami lampek choinkowych domy i ogrody, wystawiać podświetlone kapliczki Niepokalanej. – Świąteczne dekorowanie domów już w Adwencie stawało się coraz powszechniejsze, dlatego szukałem formy, jaką mógłbym zaproponować swoim parafianom. Mistrzynią adwentowego oczekiwania jest Matka Boża. Nasza parafia jest właśnie pod Jej wezwaniem, więc zaproponowałem, że każdemu, kto przygotuje podświetlaną kapliczkę, podaruję figurkę Maryi – opowiada ks. proboszcz. Na przestrzeni lat rozdał ich już ponad sto. Pierwsza pojawiła się na daszku nad głównym wejściem do kościoła parafialnego, kolejna przy plebanii. Parafianie podchwycili taki zwyczaj, dlatego jadąc wieczorem przez Grudzice, można zauważyć oświetlone figurki Niepokalanej. – Są świadectwem wiary i znakiem zaufania Maryi – mówi ks. Makiola. Jedna z figurek stoi w oknie domu Paszkowskich. – Gdy zbliża się Adwent, dzieci cieszą się, że będziemy wystawiać kapliczkę. Przed laty dziadek pomógł ją nam zbudować i doświetlić – mówi Agnieszka Paszkowska. – Adwent skłania do tego, żeby wyhamować w gonitwie dnia codziennego i przygotować się na świętowanie Bożego Narodzenia. Kapliczka nam o tym przypomina – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama