Nowy numer 4/2021 Archiwum

Sprzeciw

Sprzeciw jest szczególną postawą etyczną. Jest możliwością odrzucenia czegoś, często także kogoś.

Odrzucam czyjeś zdanie. Odrzucam propozycję. Nie wykonuję polecenia bądź rozkazu. Nie podporządkowuję się prawu... I tak dalej. Każda z tych i innych tego typu postaw może być wyrażona na różne sposoby.

Od zwykłego odwrócenia się na pięcie – z jakimś słowem albo i bez – po ostre słowa, czasem nieprzyzwoite. Można sprzeciw jeszcze inaczej wyrazić: zamiast słów – rękoczyny. Jak oceniać sprzeciw z moralnego punktu widzenia? Nie jest to proste, bo w każdej takiej sytuacji krzyżują się dwa plany. Pierwszy to forma – od kulturalnej po skrajnie niedopuszczalną. Drugi to meritum sprawy, o którą chodzi. Są kwestie, w których sprzeciw jest nieodzowny – i to w dużej skali wartościowania. Od drobiazgów po sprawy wagi ogromnej. Można jednak pozytywną ocenę sprzeciwu przekreślić nieodpowiednią formą. Bywa też inaczej – wskutek słabej formy sprzeciwu godzimy się na zło. Czasem nawet w dużej skali. Niekiedy wycofanie się, gdy sprzeciwić się należy, jest formą akceptacji. Czy wszystko na ten temat zostało tu powiedziane? Bynajmniej. To tylko ukazanie złożoności problemu, przed którym w życiu uciec nie sposób.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama