Nowy numer 8/2021 Archiwum

Zadośćuczynienie i odszkodowanie dla Tomasza Komendy za 18 lat niesłusznego więzienia

Sąd Okręgowy w Opolu przyznał dzisiaj 12 mln zł zadośćuczynienia oraz 811 533 zł odszkodowania Tomaszowi Komendzie za 18 lat niesłusznego więzienia za zbrodnię, której nie popełnił.

Dzisiaj w Sądzie Okręgowym w Opolu zapadł wyrok w sprawie Tomasza Komendy, który żądał od Skarbu Państwa prawie 19 mln zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za 18 lat spędzonych niesłusznie w więzieniu. Komenda został skazany za zamordowanie 31 grudnia 1996 r. 15-letniej dziewczyny, która w noc sylwestrową bawiła się na dyskotece w Miłoszycach k. Wrocławia. Kilkanaście godzin później znaleziono ją martwą - zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran. Pierwotnie za tę zbrodnię skazano mieszkającego we Wrocławiu Tomasza Komendę, który spędził w więzieniu 18 lat. W maju 2018 r. Sąd Najwyższy uniewinnił Komendę, a we wrześniu ub.r. sąd we Wrocławiu na kary 25 lat więzienia skazał Ireneusza M. oraz Norberta B. oskarżonych o gwałt i zabójstwo 15-latki.

Za pobyt w więzieniu i związane z tym szykany oraz cierpienia i traumę, którą przeszedł Tomasz Komenda, reprezentowany przez mec. Zbigniewa Ćwiąkalskiego, żądał po milionie zł za każdy rok niesłusznie spędzony w więzieniu oraz o odszkodowanie za utracone zarobki.

Opolski Sąd Okręgowy, przyjmując wysokość odszkodowania i zadośćuczynienia, uwzględnił m.in. 42 wyroki, jakie w polskich sądach okręgowych zapadły w podobnych sprawach.

- Problem polega na tym, że te wyroki są zupełnie nieporównywalne. Jedynym wyrokiem, który mógłby być ewentualnie porównywalny, to ten, w którym pokrzywdzony za rok niesłusznego pobytu w więzieniu otrzymał milion złotych. Poza tym proszę pamiętać, że jeżeli ktoś przebywa w więzieniu rok, a ktoś osiemnaście lat to te dolegliwości, wpływ na jego psychikę i stan zdrowia, to jest to czas zupełnie nieporównywalny. Osiemnaście lat to okres, w którym człowiek może się całkowicie zmienić i to trwale. Ta trauma może być nieodwracalna - powiedział PAP przed rozprawą mecenas Ćwiąkalski.

Ze względu na drastyczne szczegóły związane z pobytem Tomasza Komendy w więzieniu, proces prowadzony był z całkowitym wyłączeniem jawności. Uzasadnienie sąd wygłosi także z wyłączeniem jawności. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama