Nowy numer 16/2021 Archiwum

Zapamiętajcie ten dzień

Bp Andrzej Czaja wprowadził relikwie bł. Ryszarda Henkesa, pallotyna, do kościoła w Kietrzu.

Uroczystość odbyła się w niedzielę 21 lutego w parafii św. Tomasza Apostoła w Kietrzu. – Prawie 90 lat temu ks. Ryszard przybył do Kietrza. Dzisiaj powraca uznany przez Kościół błogosławionym, a więc jako ten, który przychodzi, by być nam światłem na ścieżkach życia – mówił na początku Mszy św. biskup opolski.

Prosił Boga, by ten dzień zaowocował w parafii rozwojem kultu bł. Ryszarda. Eucharystię koncelebrowali m.in. ks. Janusz Rempalski SAC – kietrzański proboszcz, ks. Piotr Jankowski SAC ze wspólnoty w Ząbkowicach Śląskich, gdzie również duszpasterzował bł. Ryszard i o. Arkadiusz Sosna – prowincjał ojców szensztackich. Bł. ks. Ryszard Henkes SAC w Kietrzu posługiwał w latach 1931–1937. Był wychowawcą i nauczycielem w szkole pallotyńskiej. To z jego inicjatywy powstała tu – pierwsza poza Schönstatt – kaplica Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Był wziętym kaznodzieją i rekolekcjonistą, który odważnie głosił prawdę, także o zagrożeniach płynących z ideologii nazistowskiej, za co został aresztowany przez gestapo. Droga jego ziemskiego życia zakończyła się w obozie w Dachau 22 stycznia 1945 r. We wrześniu 2019 r. został beatyfikowany. Pół roku później w Raciborzu odbyły się uroczystości ku jego czci. To wtedy – jak dzieli się bp Andrzej Czaja – bł. Ryszard zadbał o to, by pojawiła się myśl o zaproszeniu do Kietrza księży pallotynów. Pół roku później pallotyni objęli kietrzańską parafię św. Tomasza Apostoła. Minęło kolejne pół roku i z inicjatywy proboszcza ks. J. Rempalskiego SAC wspólnota parafialna otrzymała relikwie błogosławionego patrona. – Dobrze ten dzień zapamiętajcie, mówcie o nim w swoich rodzinach i nie zmarnujcie obecności bł. Ryszarda pośród was. To wasz błogosławiony. Otwórzcie się na jego obecność i bliskość, na jego słowa, przykład życia i świadectwo. To piękne wskazania, jak żyć: pogodne usposobienie, wrażliwe serce, odwaga w głoszeniu i obronie prawdy, więź z Bogiem i służba Bogu przez dawanie życia bliźnim – mówił bp Andrzej Czaja. – W obozie zabrali mu całą godność, przyznali numer, a on swoją postawą przywracał wiarę w człowieka. Zatem godności – nawet w nie wiadomo jak strasznych warunkach – nikt nie jest w stanie nam zabrać. Mogą nam numer nadać, całkowicie skrępować, zabić, ale wolności w środku i godności nikt nam nie odbierze. Możemy ją tylko sami podeptać, gdy zlekceważymy Bożą prawdę i będziemy żyć po swojemu – podkreślał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama