Nowy numer 24/2021 Archiwum

Przeżywanie prawdy

– Trzeba się modlić za wszystkich, którzy polegli – mówił bp Andrzej Czaja.

Centralne obchody rocznicy z udziałem Prezydenta RP odbyły się 2 maja na Górze Świętej Anny. Rozpoczęto je Mszą św., której przewodniczył abp Wiktor Skworc, metropolita górnośląski. – Przed I wojną światową przodkowie dzisiejszych mieszkańców Górnego Śląska funkcjonowali tu razem i obok siebie, jako mieszkańcy regionu mający swe propolskie lub proniemieckie sympatie, często dwujęzyczni i przywykli, jak na ludzi pogranicza przystało, do różnorodności.

Wskutek plebiscytu stanęli przed trudnym zadaniem opowiedzenia się za Polską lub Niemcami. Ostatecznie konflikt zbrojny przyniósł wiele ludzkich tragedii. Mówię w imieniu ludu tej ziemi, jako jego pasterz. Wszyscy, którzy wówczas, sto lat temu, walczyli, byli przekonani o słuszności swego wyboru i zaangażowania. Trzeba się więc modlić za wszystkich, którzy polegli. Trzeba nam też modlić się o to, aby prawdy tamtych dni w żaden sposób nie spłycono ani tym bardziej nie zafałszowano – mówił bp Andrzej Czaja witając oficjalnych gości, z prezydentem Andrzejem Dudą na czele, na Eucharystii w bazylice. – Wszystkie pokolenia muszą mierzyć z dawaniem odpowiedzi na kluczowe pytania: które z wydarzeń stanowią ilustrację ambicji i przekonujący znak dojrzałości poglądów i postaw budowanych realistycznie na rozpoznawaniu sytuacji, a które są tylko przelotną chęcią zaistnienia, by było głośno. Co jest przedmiotem naszych nawet walk? Co rzeczywiście odczuwamy w głębi naszych serc? – mówił w kazaniu biskup gliwicki Jan Kopiec. – Górny Śląsk miał dla odradzającego się kraju fundamentalne znaczenie, ponieważ był przemysłowym regionem zasobnym w surowce – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości pod pomnikiem Czynu Powstańczego. – Nasze spotkanie zaczęliśmy dziś od modlitw. Modliliśmy się za wszystkich tych, którzy wtedy polegli. Ale ja, jako prezydent RP, przybyłem tutaj przede wszystkim po to, żeby złożyć hołd moim rodakom i wszystkim tym, którzy o Polskę i za Polskę tutaj walczyli. Składam głęboki hołd chłopcom ze śląskich miasteczek, ze śląskich rodzin, co szli dla Polski, co o niej marzyli, co jej pragnęli i co dla niej ten Górny Śląsk odzyskali, często płacąc za to krwią, a nawet życiem – mówił prezydent przypominając, że choć przez 600 lat Śląsk nie należał do państwa polskiego, jego mieszkańcy nie utracili poczucia więzi z ojczyzną.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama