W kolejce do Galerii Sztuki Współczesnej, która obecnie może przyjąć maksymalnie 35 widzów, stało w sobotni wieczór 29 maja około stu osób. Lekko licząc, godzina czekania. – To pierwszy moment od ponad roku, kiedy możemy spotkać się tak licznie – powiedziała Joanna Filipczyk, dyrektorka GSW otwierając „Salon Wiosenny”, doroczną wystawę prezentującą dorobek opolskiego środowiska artystów plastyków.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








