Nowy numer 30/2021 Archiwum

Etyka i prawo

Może się wydawać zgrzytem, że stawiamy etykę w opozycji do prawa (bądź na odwrót). Można się też spotkać z poglądem, że prawo stanowione przez człowieka, przez parlamenty bądź inne prawodawcze instytucje jest ograniczeniem etyki, a co najmniej jej wypaczeniem.

Co zatem ważniejsze? Życie i historia mają swoją odpowiedź – w drastycznym ujęciu jest nią wskazanie na istnienie obozów zagłady, na wszelakiego rodzaju akcje przeciwko życiu ludzi, na masowe i rozległe niszczenie całych połaci kraju.

Wszystko to przecież bywa nakazane przez prawo i prawnymi środkami organizowane i egzekwowane. Zawsze tak było, a minione stulecie przyniosło dramatyczne tego przykłady. Dlatego bohaterami obwołujemy tych, którzy potrafili prawnym nakazom się przeciwstawić. Czasem bywały sytuacje zupełnie jednoznacznie wymagające postawienia zasady etycznej nad regułą prawną albo nad rozkazem prawnie motywowanym. Bywało jednak inaczej. Przepis prawa stwarzał tak zagmatwaną sytuację, że każde rozwiązanie wydawało się złe. Bywało i tak, że wprost przeczył regule etycznej. Nieraz wierność zasadom etyki trzeba było przypłacić nawet ceną życia. Etyczna edukacja społeczeństwa jest potrzebna – tymczasem wyraźnie zanika.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama