Nowy numer 32/2022 Archiwum

Pobożność

Pobożność to określenie ze słownika religijnego. A czytelnicy tej rubryki przywykli, że w tych tekstach nie ma argumentacji religijnej.

Istotnie, taki jest zamysł – mówić i argumentować w sprawach etycznych bez odwoływania się do argumentów teologicznych. Bynajmniej nie z pogardy dla nich bądź z lekceważenia.

Żyjemy w świecie nieteologicznym – skutkiem tego dla wielu ludzi taka argumentacja jest niezrozumiała. Okazuje się, że w wielu sprawach jest nawet zbędna. Wystarczą – choć może z jakimś niedosytem – przesłanki rozumowe. Dlaczego więc tytuł „pobożność”? Ano dlatego, że pobożność jest cechą i postawą ogromnej części rodzaju ludzkiego. Może nawet wszystkich ludzi? Tyle że niektórzy nie potrafią się do tego przyznać. Nawet wobec samych siebie. Powiedzą, że to tylko społecznie dziedziczone odruchy. Może i tak. A może inaczej. Może ma rację starożytny teolog Tertulian, mówiąc „anima hominis naturaliter christiana” – dusza ludzka jest z natury chrześcijańska bądź po prostu religijna. Gdy spotkamy się z objawem takiej ukrywanej i szczątkowej religijności, powinniśmy przyjąć to zwyczajnie, nie zwracając uwagi, nie komentując w stylu: „A widzisz, jednak…” Pozwolić ziarnu kiełkować powoli.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama