Nowy numer 39/2022 Archiwum

Walka z żywiołem

Od powodzi tysiąclecia minęło ćwierć wieku.

Siedmiometrowa fala powodziowa na Odrze uderzyła w zachodnią część Opola w czwartkowy poranek 10 lipca 1997 r. Żywioł, którego skala nie mieściła się w żadnych przewidywaniach, bardzo szybko dotknął część miasta.

Pod wodą znalazły się Zaodrze, część Metalchemu oraz wyspy Pasieka i Bolko wraz z ogrodem zoologicznym. W ramach rocznicowych obchodów powstała wystawa zdjęć ze zbiorów mieszkańców miasta oraz opolskich fotografików Jerzego Stemplewskiego i Krzysztofa Świderskiego. Kilkadziesiąt ujęć ukazuje dramat tamtych wydarzeń i skalę zniszczeń dokonanych przez falę powodziową, a także dokumentuje walkę mieszkańców z żywiołem, solidarność międzyludzką i szacunek dla każdego istnienia, stąd m.in. zdjęcia prosiaka uratowanego w bloku przy ul. Prószkowskiej. Fotografie dopełnione są opowieściami w formie podcastów.

To relacje świadków wydarzeń sprzed 25 lat: Arkadiusza Bissa, Andrzeja Pasierbińskiego, Urszuli Spyrkowej, Urszuli Zajączkowskiej oraz Sylwii i Bogusława Nierenbergów. Dostęp do nagrań umożliwiają umieszczone obok zdjęć kody QR. – Lało przed powodzią, a nagle 10 lipca 1997 r. zaświeciło słońce. Pogoda była piękna. Stałem ze starszym synem na balkonie i właściwie patrzyliśmy, jak woda się podnosiła. Naprzeciwko sąsiedzi dokładnie tak samo się przyglądali. Nie było wiadomo, w którym momencie woda się zatrzyma. Ona rosła i rosła. Gdy doszła do sufitu parteru, poszliśmy na dach – wspomina Bogusław Nierenberg, mieszkaniec ul. 11 Listopada w Opolu. – Gdy woda zaczęła opadać, zobaczyłem, że siła tej wody była potężna. Zginęło wiele zwierząt z ogrodu zoologicznego, który widzieliśmy po drugiej stronie Odry. Symbolem trwania nas i naszych sąsiadów stał się potężny jeleń, który jakoś dotarł do mostu łączącego Bolko i Pasiekę. Widzieliśmy go, jak stał tam, a nogi mu się trzęsły. Następnego dnia zaczął obżerać liście drzew. Radził sobie. Był symbolem naszego trwania – opowiada pan Bogusław.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy