Nowy numer 40/2022 Archiwum

Młodzi u źródła

To miejsce, skąd można czerpać, zakorzenione w Panu.

Do Taizé we Francji pojechali na tydzień na początku sierpnia. Była to jedna z wakacyjnych propozycji Duszpasterstwa Młodzieży „Ławka”, prócz spotkań w „Kurniku” na Górze Świętej Anny. Wrócili z nowymi inspiracjami, rozśpiewani, przemienieni. – Cudowny był ten klimat modlitwy, kanony, cisza, choć było tylu ludzi. I to, że wszystko działo się w wolności i zaufaniu: podejmowanie różnych zadań, udział w modlitwie, warsztatach, spotkaniach w grupach – opowiadają Marta Gabriel z Opola i Florian Kasprzyk z Kadłuba Turawskiego.

– Taizé dla naszego duszpasterstwa stało się bardzo ważne. Najpierw jeździliśmy na Europejskie Spotkania Młodych. Tam bracia zawsze zapraszają do swojej wioski. Pojechaliśmy tam 3 lata temu i okazało się to być miejsce, gdzie uczymy się Kościoła i duszpasterstwa, które nas zainspirowało. Po powrocie zaczął powstawać „Kurnik”. Nie miałby takiego kształtu, gdyby nie Taizé. Stamtąd zaczerpnęliśmy rytm modlitwy, prostotę, ciszę, spokojne bycie przed Panem Bogiem – podsumowuje ks. Łukasz Knieć, diecezjalny duszpasterz młodych. – Teraz też wybraliśmy się tam jak do źródła, jak nazwał to miejsce Jan Paweł II. I wracamy z przekonaniem, że mamy w Kościele coś niezwykle pięknego, czym możemy się dzielić. Towarzyszyłem tu młodym ludziom i widziałem w nich ważne, nie zawsze łatwe procesy, które się dokonywały – dodaje. Również uczestnicy mówią, co ich zauroczyło: czas wyznaczany modlitwą, zwłaszcza wieczorną, przy śpiewie kanonów i blasku świec, przestrzeń ciszy, proste prace, dające poczucie współtworzenia tego miejsca. Ważne też były osoby z różnych krajów, z którymi mogli rozmawiać o różnicach kulturowych czy przeżywaniu swojej wiary. – Wśród nich byli też protestanci, poszukujący, niewierzący. Nazywając to, co jest dla nas ważne, uświadamialiśmy sobie to sami. Czuliśmy się tam bezpiecznie i dobrze – dodają Florian i Marta. – Mamy nadzieję, że jeszcze tam wrócimy – stwierdzają.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy