Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Opolski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • BISKUPI

Najnowsze Wydania

  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
opole.gosc.pl → Wiadomości z diecezji opolskiej → Z modlitwą do Czech, do Maryi

Z modlitwą do Czech, do Maryi przejdź do galerii

 
Trasa nie była daleka, ale dość wymagająca, bo ze sporym przewyższeniem. Mimo to dotarli na miejsce. Mateusz Kubat

Już po raz 30. parafianie z Głuchołaz pielgrzymowali do sanktuarium Maria Hilf w Zlatych Horach.

Karina Grytz-Jurkowska Karina Grytz-Jurkowska

|

7 września 2025 GOSC.PL

dodane 7 września 2025
aktualizacja 7 września 2025
FB Twitter
drukuj wyślij

Wyruszyli w sobotę 6 września wcześnie rano sprzed kościoła parafialnego. Nie zniechęciły ich deszcz ani chmury - założyli peleryny, otworzyli parasole i w drogę. Dorośli, ale i dzieci w wieku szkolnym, seniorzy, a nawet maluszki wiezione w wózkach - w sumie ok. 120 osób. Z przodu krzyż i tablica z nazwą pielgrzymki, grupa muzyczna. W trasie liczącej nieco ponad 11 km, ale ze sporym przewyższeniem wędrówki - wszak sanktuarium położone jest na zboczu góry - modlitwa, śpiew, tradycyjnie przystanki. Kolejne stacje drogi krzyżowej, prowadzącej leśną ścieżką, wyznaczały kamienne kapliczki.

A u celu, w sanktuarium, bielącym się z daleka - Msza św. Tam już na pieszych czekali pątnicy, którzy dotarli samochodami, rowerami. W sumie ponad 400 wiernych.

"Pielgrzymujemy do Maria Hilf od początku, odkąd sanktuarium zostało odbudowane. Wielu idzie co roku, od lat, dołączają kolejni, młodsi. Jedni, by wypraszać łaski - zdrowie, zgodę w rodzinie, pomoc w rozwiązaniu problemów, inni, by podziękować" - mówił kilka tygodni temu ks. Tomasz Struzik, proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Głuchołazach.

A Maryja - znana tu jako Wspomożycielka Wiernych, Panna Maria Pomocna czy Maria Hilf - wysłuchuje i pomaga.

- Nasze sanktuarium też przeżywa swój jubileusz, też 30-lecie poświęcenia i otwarcia go po odbudowie... Ten rok jest też święty, jubileuszowy, a nasz kościół jest jednym z sześciu w diecezji ostrawsko-opawskiej miejsc, w którym możemy uzyskać jubileuszowy odpust - mówił, witając przybyłych, ks. Mariusz Jończyk, rektor sanktuarium. Choć tradycja pielgrzymowania do tego miejsca sięga 300 lat wstecz, w latach 70. ubiegłego wieku zostało ono doszczętnie zniszczone przez władze komunistyczne. Dopiero po upadku tego systemu kościół wyremontowano i rekonsekrowano.

Eucharystii przewodniczył inicjator pielgrzymki ks. Edward Cichoń, emerytowany proboszcz z Głuchołaz. Z radością i rozrzewnieniem patrzył na dawnych parafian i innych, jak wymieniony przez niego pan Damian, którzy przez lata dołączali do tej grupy pątników, Wspominał, jak w 1996 r., zostawszy ledwie miesiąc wcześniej proboszczem w Głuchołazach, w rozmowie z wikarymi wymyślili, by pójść na pielgrzymkę. - Tak było, kochani. Powiedzieliśmy sobie: "Spróbujmy zaprosić ludzi na pielgrzymkę. Zobaczymy, czy nas w ogóle tutaj, jako księży diecezjalnych [wcześniej opiekę duszpasterską sprawowali w tej parafii marianie - przyp. red.], posłuchają, czy pójdą z nami...". I cud! Poszli, dali się namówić! I dalej chodzą, i to jest piękne... Myślę, że ten pielgrzymi trud owocował w życiu parafii, parafian, pielgrzymów, ale także i moim własnym. Ja się tak bardzo cieszę i Bogu dziękuję, że przez tych 26 lat ani jeden z ponad 30 wikariuszy nie odszedł od kapłaństwa, będąc w Głuchołazach. W tych czasach wielkiego zamętu, zawieruchy... że oni wszyscy byli i są, wspaniale pracują, mają ze mną kontakt - podkreślał.

Z modlitwą do Czech, do Maryi   Już u celu, wdzięczni Matce Bożej za opiekę i inicjatorowi za zachętę do tego pielgrzymowania. Kamil Garnek

Zwracał uwagę na upływ czasu. Tempus fugit - przypominał, wskazując, że życie jest jednym wielkim pielgrzymowaniem. Zachęcał do życia nadzieją zbawienia, odkrycia, że wyszliśmy z serca Boga i do Niego wracamy. - Na tej drodze chcemy odkrywać Maryję, Ona jest Tą, która wnosi w życie ludzkie nadzieję. Jako mama przyglądająca się swojemu dziecku - Jezusowi - słyszy słowa Symeona, że Jej serce miecz przeniknie, jest pod krzyżem, widzi Go umierającego, tuli Jego martwe ciało. Stella Maris - tak się Ją potocznie określa - Gwiazda Morza - na morzu ludzkich burz, powikłań, nawałnic. Jest przywoływana i odpowiada na nasze ludzkie wołanie. To, że dane mi było was tu przyprowadzić, poczytuję sobie za wielką łaskę i dar od Niej - mówił, wyrażając wdzięczność za ponad 50 lat swojego kapłaństwa, z czego 26 upłynęło w Głuchołazach, za te lata pielgrzymek, wiernych, którzy przez te lata w nich uczestniczyli.

Mateusz Kubat jest jednym z tych, którzy od ponad 16 biorą udział w tej pielgrzymce. On sam przyznaje, że jest o trzy lata młodszy od niej. - Zachęciła mnie mama, która w latach młodości chodziła na piesze pielgrzymki - głównie do Częstochowy z "10" Białą z Warszawy. I tak od tego czasu się zaangażowaliśmy, że ja gram z zespołem, a brat jako porządkowy z jeszcze dwójką ministrantów odpowiada za organizację ruchu. To zawsze takie fajne zakończenie okresu wakacyjnego i wejście w nowy rok formacji - zaznacza.

Przez lata uczestniczył w niej także i z radością ją relacjonował nasz redakcyjny kolega i wieloletni asystent kościelny ks. Tomasz Horak, zmarły w sierpniu ubiegłego roku. Jego tekst z okazji poprzedniego, srebrnego jubileuszu głuchołaskiej pielgrzymki można przeczytać tutaj.

A już za niecałe dwa tygodnie, w sobotę 20 września, w sanktuarium odbędzie się również 30. Pielgrzymka Narodów, podczas której będzie okazja do świętowania 30-lecia odbudowy kościoła. Jak zwykle, wezmą w niej udział Polacy, Czesi i Niemcy. Mszy św. o godz. 11 będzie przewodniczył pochodzący z Nigerii nuncjusz apostolski w Czechach abp Jude Thaddeus, a koncelebrować ją będą biskup ostrawsko-opawski Martin David i biskup pomocniczy diecezji opolskiej Waldemar Musioł. Eucharystię poprzedzi modlitwa różańcowa (10.15), a uroczystość zakończy nabożeństwo o godz. 14.

« ‹ 1 › »
30. Piesza Pielgrzymka z Głuchołaz do Maria Hilf

Zdjęcie nie do użytku DODANE 07.09.2025

30. Piesza Pielgrzymka z Głuchołaz do Maria Hilf

​06.09.2025, Zlate Hory. To jubileuszowa, 30. piesza pielgrzymka głuchołaskiej parafii do sanktuarium Maria Hilf w Zlatych Horach. U celu Mszy św. przewodniczył jej inicjator ks. Edward Cichoń, emerytowany proboszcz z Głuchołaz, który odebrał też podziękowania od dawnych parafian. Pątnicy z tej parafii przybywają do tego sanktuarium, odkąd w 1995 r. zostało odbudowane.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • GŁUCHOŁAZY
  • MARIA HILF
  • PIELGRZYMKA PIESZA
  • SANKTUARIUM
  • ZLATE HORY

Polecane w subskrypcji

  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    • Temat Gościa
    Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    Karol Białkowski
  • Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    • Kościół
    Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    Tomasz Rowiński
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X