Już po raz 11. w niedzielę 5 października ulicami Opola przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. – Idea jest prosta, zawarta w nazwie. Dzisiejsze czasy nie sprzyjają rodzinie, życiu ani wartościom, które wyznajemy. Dlatego maszerujemy z radością i śpiewem, by pokazać, że dzieci i rodziny, które są miejscem, gdzie one mogą wzrastać, gdzie życie jest przekazywane dalej, są najważniejsze. To jest naturalne i normalne – mówi Krzysztof Kazanowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Opolskiej, które z Diecezjalną Fundacją Ochrony Życia zorganizowało wydarzenie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








