- W świecie naznaczonym konfliktami bądźmy zjednoczeni, dawajmy świadectwo naszej jedności i wzajemnego szacunku. Tego właśnie oczekuje od nas Chrystus - mówił ks. prof. Zygryd Glaeser.
Opolskie obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w niedzielę 18 stycznia rozpoczęło ekumeniczne nabożeństwo w kościele ewangelicko-augsburskim w Opolu. Modlitwie przewodniczył bp Wojciech Pracki z Kościoła ewangelicko-augsburskiego, który z wielką serdecznością przywitał wszystkich gości. Obecni byli ks. prof. Zygfryd Glaeser, który wygłosił kazanie w zastępstwie nieobecnego z powodu choroby biskupa opolskiego Andrzeja Czai, oraz pastor Mariusz Muszczyński ze zboru zielonoświątkowego „Ostoja” w Opolu.
- Drogi Panie Jezu, który nas kochasz, ukazałeś nam głębię swojej miłości, umierając za nas na krzyżu. Dzisiaj u stóp Twojego krzyża kładziemy wszystkie przeszkody, wszystkie uprzedzenia, naszą pychę, dumę, naszą ignorancję, nasz brak współczucia, miłosierdzia wobec innych. Kładziemy wszystko, co oddziela nas od Twojej miłości i od siebie nawzajem, co utrudnia budowanie jedności i wspólnoty między braćmi i siostrami. Panie Boże, usuń te przeszkody na drodze jedności, które nas ograniczają. Prowadź, abyśmy ufni Twemu słowu wzajemnie się poznawali i od siebie czerpali - modlił się pastor Mariusz Muszczyńki.
Ks. Zygfryd Glaeser u początku homilii przekazał uczestnikom nabożeństwa pozdrowienia od bp. Andrzeja Czai oraz abp. Alfonsa Nossola. - Wszyscy tu zgromadzeni wiemy, jak bardzo jest mu bliska ekumenia i jak bardzo każdy z was jest bliski jego sercu. I on łączy się z nami dziś w ekumenicznej modlitwie - zapewnił ks. Glaeser.
Tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przebiega pod hasłem „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja”. Rozważania na kolejne dni przygotowali chrześcijanie z Armenii. - Szczególnym impulsem były dla nich uroczystości związane z ponowną konsekracją katedry w Eczmiadzynie, które miały miejsce we wrześniu 2024 roku. Eczmiadzyn dla Ormian to bardzo ważne miejsce. To historyczna, duchowa i administracyjna stolica Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego. Rekonsekracja katedry w Eczmiadzynie była niezwykłym wydarzeniem ekumenicznym. Stała się także ogromną i piękną okazją do wspólnego świętowania chrześcijańskiej wiary - mówił ks. Glaeser.
Refleksję oparł na impulsach zaproponowanych przez chrześcijan z Armenii. - Pierwszy impuls stanowi przypomnienie tego, co wydawać by się mogło oczywiste i dla nas chrześcijan, i dla Kościołów, że jedność Kościoła jest zarazem darem Chrystusa, ale i Jego Boskim nakazem. To właśnie ów dar jedności określa istotę chrześcijańskiej tożsamości i powołania Kościoła, pełni kluczową rolę w realizacji zbawczej misji Kościoła - wyjaśniał.
Drugi impuls odnosi się do Biblii, w której Boże wezwanie do jedności rozbrzmiewa na różne sposoby od najdawniejszych czasów. W Starym Testamencie wybrzmiewa Boży nakaz życia w zgodzie i wzajemnym szacunku. - W Nowym Testamencie Jezus podnosi jedność do wymiaru duchowego na wzór relacji między Nim i Ojcem. Oznacza to, że jedność wśród Jego naśladowców to nie tylko brak konfliktów, ale to głęboka duchowa więź odzwierciedlająca jedność osób Trójcy Świętej - tłumaczył ks. Glaeser.
Nawiązał też do słów św. Pawła z Listu do Efezjan: „proszę was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, które otrzymaliście, z całą pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości, starając się zachować jedność Ducha we wzajemnej więzi, jaką daje pokój”. - Doświadczamy na co dzień, jak bardzo świat naznaczony jest niepokojem. Niosą go konflikty, niosą go wojny, tak bardzo odczłowieczające człowieka. Także Kościoły często nie żyją ze sobą w zgodzie. Współczesnego człowieka trapi tak wiele lęków, zagrożeń i niepewności. A to wszystko dlatego, że za mało w nas pokoju i wewnętrznej więzi, jaką stanowi właśnie pokój. Przywykliśmy do tego, żeby pokój odczytywać jako coś zewnętrznego, coś, co nam się należy. Dzisiejszy świat, dzisiejszy człowiek, także dzisiejsi chrześcijanie chyba zapomnieli, że każdy z nas powołany i zarazem zobowiązany jest do tego, aby w pokoju, z cierpliwością budować międzyludzkie relacje oparte na wzajemnym szacunku. To Pan niesie prawdziwy pokój, to On jest pokojem. Czy jednak otwieramy się na taką właśnie Jego obecność? Czy postępujemy zgodnie z powołaniem, które otrzymaliśmy? - postawił pytania.
Po modlitwie gospodarz miejsca bp Wojciech Pracki zaprosił uczestników nabożeństwa do wspólnego stołu. W niedzielny wieczór będzie kolejna okazja do modlitwy o jedność. O 20.00 w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła rozpocznie się nabożeństwo w duchu ekumenicznej Wspólnoty Braci z Taizé.