Dom Nadziei ogłosił zbiórkę dla Ukrainy

Dary trafią do osób cierpiących z powodu mrozów i braku prądu.

Dom Nadziei przede wszystkim wspiera osoby w kryzysie bezdomności i skrajnie ubogie na terenie diecezji opolskiej, ale także angażuje się w pomoc osobom potrzebującym i w różnorakich kryzysach, żyjących w innych częściach świata. M.in. w 2024 r. przeprowadził akcję pomocy dzieciom w Livingstone w Zambii. Tym razem chce pomóc mieszkańcom Ukrainy.

- W obecnym czasie nasilonych działań wojennych w Ukrainie, mrozów i braków w dostawach energii elektrycznej wiele osób cierpi z powodu zimna i ciemności. Mamy bezpośrednie wiadomości o naglących potrzebach ludzi od bp. Aleksandra Jazłowieckiego z diecezji kijowsko-żytomierskiej oraz od s. Marii Marty Przywary SSpS - przełożonej prowincjalnej Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego w Ukrainie - informuje wspólnota Domu Nadziei.

- Jako Polka jestem dumna z rodaków, że pomimo pojawiających się fałszywych informacji i wielkiej krytyki, która często jest prowokowana przez osoby z różnych stron, jest wielu, którzy rozumieją cierpienie niewinnych ludzi i na różne sposoby starają się ich wspierać. To choćby ostatnie transporty z generatorami czy gorący żurek dla ludzi w Kijowie. Sytuacja jest rzeczywiście trudna, ponieważ panują wielkie mrozy, wiele mieszkań nadal pozostaje bez ogrzewania. Pozostajemy też w ciemnościach, bo w ciągu dnia prąd jest przez maksymalnie trzy godziny - opowiada s. Maria Marta Przywara.

W takich warunkach niezwykle przydatne okazują się lampy, które można ładować jak telefon i później wykorzystywać, kiedy jest ciemno. - Jeśli zechcielibyście wesprzeć nas właśnie takimi latarkami, które można będzie rozdać ludziom starszym i samotnym, którzy długie wieczory spędzają w ciemnościach, czy dzieciom, które odrabiają w ciemnościach lekcje, to będziemy bardzo za to wdzięczne - zapewnia przełożona prowincjalna.

W odpowiedzi na te prośby Dom Nadziei zainicjował zbiórkę pieniędzy na zakup kompletów bielizny termoaktywnej dla mężczyzn i kobiet, kuchenek gazowych wraz z wkładami oraz właśnie lamp przenośnych, które posłużą też jako powerbanki. - Zakupione dary zostaną przekazane do Kijowa i rozdysponowane osobom najbardziej potrzebującym - informuje wspólnota Domu Nadziei.

Wpłaty można przekazywać na konto Domu Nadziei (nr 86 1240 5178 1111 0010 8711 8310) z dopiskiem "pomoc dla Ukrainy" lub za pośrednictwem założonej zrzutki na portalu Pomagam.pl - TUTAJ.

- Niemal każdego dnia rosyjskie ostrzały niszczą nasze miasta, nasze domy i nasze życie. A trwająca zima sprawiła, że ta wojna stała się jeszcze bardziej okrutna. Dziś tysiące ludzi żyją bez ogrzewania, bez prądu, często w zniszczonych mieszkaniach. To nie są opowieści, to jest nasze życie codzienne tutaj - podkreśla bp Aleksander Jazłowiecki.

- W tym bólu i chłodzie nie jesteśmy sami. Czujemy waszą solidarność poprzez wasze modlitwy, dzięki którym przetrwaliśmy do dzisiaj, poprzez wasze wsparcie, różnorodną pomoc, która tak często przychodzi z Polski. Dziś pojawiła się kolejna inicjatywa Domu Nadziei z diecezji opolskiej, który organizuje zbiórkę dla osób tu w Ukrainie, najbardziej cierpiących z powodu wojny i dotkliwych mrozów. Z całego serca dziękuję wam w imieniu dzieci, rodzin i osób starszych, którzy dziś walczą o przetrwanie - podkreśla bp Jazłowiecki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..