Wojtek, król Camp Nou

O tym jak dobroć splotła życie Wojtka Feliksa, jego mamy oraz dziadków z Wojciechem Szczęsnym i FC Barcelona.

Pod koniec grudnia ub.r. Patrycja Feliks, mama Wojtka, chłopca z niskorosłością znanego szeroko jako Niedużywojtek, zamieściła w internecie filmik. Nagrała na nim radość synka po wizycie kontrolnej w szpitalu. Wojtek dowiedział się właśnie, że będzie mógł uprawiać sport. Na filmiku opowiedział o swoim marzeniu, że chciałby kiedyś spotkać się z Wojtkiem Szczęsnym i Robertem Lewandowskim, jego bohaterami i gwiazdami Barcy, której gorąco kibicuje.Tak zaczął się najszczęśliwszy fragment historii Wojtka Feliksa i jego rodziny, w której widoczna jest jak na dłoni siła miłości, spontanicznie rodzące się ludzkie dobro i na koniec – który wcale nie jest końcem! – rozpierające szczęście, które udziela się także tysiącom ludzi w Polsce i na całym świecie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..