- Nie wolno nam żyć w obawach, w trwodze o to, co z nami będzie. Nie musimy się trwożyć. Pan nas znalazł i bogato uposażył do realizacji kapłańskiej służby i stale czuwa przy nas. Trzeba mieć tego świadomość i tym żyć - mówił bp Andrzej Czaja do kapłanów zgromadzonych na Mszy Krzyżma.
Przed południem w Wielki Czwartek w katedrze opolskiej bardzo uroczyście celebrowana była Msza Krzyżma. Przewodniczył jej bp Andrzej Czaja, a koncelebrowali biskupi Rudolf Pierskała, Waldemar Musioł i Paweł Stobrawa oraz licznie zgromadzeni księża na czele z dziekanami poszczególnych dekanatów. Posługę muzyczną podjął Chór Diecezji Opolskiej pod kierunkiem ks. Mateusza Madalki.
- Witam was wszystkich z wielką radością znowu po latach w naszej opolskiej katedrze. Zgromadziliśmy się na tej szczególnej liturgii, którą określamy mianem Msza Krzyżma. To Eucharystia z poświęceniem świętych olejów, ale też z odnowieniem przyrzeczeń kapłańskich. Jest to czas szczególnego dziękowania Bogu za powołania, którymi obdarzył nasz Kościół - u początku liturgii powiedział bp Andrzej Czaja. Prosił o modlitwę za kapłanów, o nowe powołania kapłańskie, zakonne, misyjne, ale też katechetyczne, teologiczne, do posług w Kościele i do sakramentalnego małżeństwa. - Chcemy w czas tej świętej liturgii polecać tych braci kapłanów, którzy chorują i cierpią; którzy przeżywają kryzys kapłańskiej tożsamości czy wręcz kryzys wiary. I chcemy pamiętać o tych, którzy odeszli, zwłaszcza trych, którzy odeszli w minionym roku - podkreślił. Modlono się zatem za zmarłych: ks. Andrzeja Kałużę, ks. Alfreda Waindoka, ks. Waldemara Książka, ks. Ewalda Cwienka, ks. Jana Czeredę, ks. Piusa Koniecznego, ks. Waldemara Walza, ks. Marcina Bajera, ks. Tadeusza Romanka, ks. Konrada Wawrzinka, ks. Stanisława Bobera, ks. Andrzeja Gołaszewskiego, ks. Juliana Skowrońskiego i ks. Mikołaja Mroza.
2.04.2026, Opole. Msza Krzyżma w katedrze opolskiej
W homilii biskup opolski najpierw zwrócił się do kapłanów i biskupów. - Ustami proroka Izajasza Bóg mówi o kapłanach, że są oni błogosławionym szczepem Pana. Tego Bożego oświadczenia świat nie uznaje. Co więcej, nawet niektórzy nasi wierny nie przyjmują jego treści. Dlatego, drodzy współbracia kapłani, tym bardziej jest naszym obowiązkiem wziąć sobie do serca to Boże słowo prawdy o nas. Nie wolno nam tego słowa zlekceważyć - mówił. - Jako prezbiterium Kościoła opolskiego należymy do błogosławionego szczepu Pana. Jesteśmy tym szczęśliwym szczepem Pańskim, bo mamy udział w Chrystusowy namaszczeniu, które prorok wyraźnie zapowiadał, a dokonało się z momentem przyjścia Jezusa na świat - tłumaczył biskup.
- Mamy w sobie moc do przedłużania i realizacji Chrystusowej służby zbawieniu człowieka, zwiastowania i wyjaśniania Bożej prawdy, udzielania sakramentów i rozdzielania Bożej łaski, przewodzenia ludowi Bożemu i posługiwania w Pańskiej owczarni. Dlatego, drodzy bracia, nie musimy się obawiać, czy podołamy powierzonej nam misji, czy sprostamy tej odpowiedzialności, która spoczywa na nas, przecież nie jesteśmy zdani na ludzkie tylko siły i zdolności. Jest w nas Boża moc. Trzeba jednak dać temu wiarę - zachęcał.
Przekonywał, że nie wolno żyć w obawach i lęku. - Owszem, uwarunkowania naszego posługiwania są dziś trudne. Nastawaniu na nas od zewnątrz, ze strony świata, towarzyszą i coraz bardziej nam doskwierają postawy niektórych wiernych wewnątrz Kościoła. Nieraz nawet pełne przewrotności, zakłamania, a nawet agresji - mówił. - Tym bardziej więc wyrażam swoje uznanie dla Was za mężne trwanie na niwie Pańskiej. Wyrażam swoją wdzięczność, wraz z biskupami współpracownikami, za realizowaną przez was w codzienności duszpasterską posługę z wielkim zaangażowaniem i troską o dobro powierzonych wam owieczek. Dziękuję za to, że staracie się gorliwie trwać przy Panu i Jego owczarni - dziękował bp Czaja.
Biskup opolski zwrócił się również do wiernych. - Bardzo proszę, chciejcie z nami być i przy nas stać. I wspierajcie nas na różne sposoby: modlitwą, dobrym słowem, konkretnym - choćby drobnym - czynem i podejmując różnorakie posługi w parafiach - poprosił.
Po homilii wszyscy zgromadzeni kapłani odnowili przyrzeczenia, które przed laty złożyli podczas przyjmowania sakramentu święceń. We wnętrzu odnowionej katedry czterokrotnie zabrzmiało gromkie „Chcę!” w odpowiedzi na pytania stawiane przez bp. Czaję.
2.04.2026, Opole. Poświęcenie olejów podczas Mszy KrzyżmaPodczas Mszy Krzyżma biskup opolski poświęcił olej chorych, olej katechumenów i krzyżmo. A po Mszy św. przez ręce dziekanów każdy z księży otrzymał książkę „Blask nadziei” oraz imienny obrazek zaświadczający o zamówionej Mszy św. wieczystej.